W czwartek po południu Sejm zajmie się sprawozdaniem komisji odnośnie weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów.
W środę w tej sprawie spotkały się wspólnie sejmowe Komisje Finansów Publicznych oraz Gospodarki i Rozwoju. Do tej pory prezydent Karol Nawrocki dwukrotnie zawetował ustawę.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę, że nie ma żadnych szans na odrzucenie weta do ustawy o kryptoaktywach. Prezydencki minister twierdzi, że rządzący w ogóle nie uwzględniają ważnych poprawek.
- Tylko jedna z nich przeszła. Wszystkie inne zostały wyrzucone. Także poprawki koalicjantów. No to tutaj nie ma możliwości działania, skoro nawet poprawki do ustawy rządowej wszystkie zostały wyrzucone do kosza - podkreśla Bogucki.
Z kolei zastępca przewodniczącego Komisji Finansów, poseł Lewicy Tomasz Trela uważa, że poprawki nie były potrzebne. Podkreślił, że rządowy projekt jest wystarczający, aby poprawić bezpieczeństwo osób na rynku kryptoaktywów.
- Dużo młodych ludzi nabiera się na ten rynek kryptoaktywów. Jeżeli oni by na przykład stracili dorobek swojego życia, to teraz nie mają żadnego zabezpieczenia. A według naszej ustawy to zabezpieczenie państwa by było - tłumaczy Trela.
Rządowa ustawa miałaby wprowadzić m.in. środki nadzorcze, które mają na celu przeciwdziałanie naruszeniom czy też odpowiedzialność karną za przestępstwa.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę, że nie ma żadnych szans na odrzucenie weta do ustawy o kryptoaktywach. Prezydencki minister twierdzi, że rządzący w ogóle nie uwzględniają ważnych poprawek.
- Tylko jedna z nich przeszła. Wszystkie inne zostały wyrzucone. Także poprawki koalicjantów. No to tutaj nie ma możliwości działania, skoro nawet poprawki do ustawy rządowej wszystkie zostały wyrzucone do kosza - podkreśla Bogucki.
Z kolei zastępca przewodniczącego Komisji Finansów, poseł Lewicy Tomasz Trela uważa, że poprawki nie były potrzebne. Podkreślił, że rządowy projekt jest wystarczający, aby poprawić bezpieczeństwo osób na rynku kryptoaktywów.
- Dużo młodych ludzi nabiera się na ten rynek kryptoaktywów. Jeżeli oni by na przykład stracili dorobek swojego życia, to teraz nie mają żadnego zabezpieczenia. A według naszej ustawy to zabezpieczenie państwa by było - tłumaczy Trela.
Rządowa ustawa miałaby wprowadzić m.in. środki nadzorcze, które mają na celu przeciwdziałanie naruszeniom czy też odpowiedzialność karną za przestępstwa.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin