Jej obrazy przenoszą w świat natury i pokazują piękno codzienności. Jadwiga Markur maluje je stopą - z ogromną wprawą i precyzją.
- Chciałam, aby ta wystawa opowiadała o życiu - powiedziała artystka, która jest stypendystką Światowego Zrzeszenia Artystów Malujących Ustami i Nogami. - Kocham to, co robię. Wystawa jest o życiu, że warto żyć i świat jest piękny, i ludzie są dobrzy. Nie wszyscy tacy bardzo, ale mnie też się zdarza, że jestem niedobra niekiedy. Zobaczymy na obrazach bajki, kwiaty.
- Te obrazy są dowodem na to, że sztuka nie ma ograniczeń - mówi organizator wystawy Tomasz Dalski. - Ja chciałem po prostu pokazać wszystkim, wszem i wobec, że takie osoby są, jak one potrafią się cieszyć i dać trochę do myślenia innym, którzy są bardzo roszczeniowi i w jakiś sposób niezadowoleni ze swojego życia.
Wystawę można oglądać w sobotę i niedzielę od godziny 16.00 do 20.00 w salonie wystawienniczym przy ul. Bałuki 17 w Szczecinie. Wstęp jest wolny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Te obrazy są dowodem na to, że sztuka nie ma ograniczeń - mówi organizator wystawy Tomasz Dalski. - Ja chciałem po prostu pokazać wszystkim, wszem i wobec, że takie osoby są, jak one potrafią się cieszyć i dać trochę do myślenia innym, którzy są bardzo roszczeniowi i w jakiś sposób niezadowoleni ze swojego życia.
Wystawę można oglądać w sobotę i niedzielę od godziny 16.00 do 20.00 w salonie wystawienniczym przy ul. Bałuki 17 w Szczecinie. Wstęp jest wolny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Chciałam, aby ta wystawa opowiadała o życiu - powiedziała artystka, która jest stypendystką Światowego Zrzeszenia Artystów Malujących Ustami i Nogami.

Radio Szczecin