Z inicjatywy Prokuratora Generalnego prokuratorzy zbadają pojawiające się w mediach informacje dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu giełdy kryptowalutowej „Zondacrypto".
Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że czynności te będą realizowane w ramach prowadzonego przez jej śląski wydział śledztwa dotyczącego zaginięcia Sylwestra Suszka (założyciela giełdy BitBay - poprzednika Zondacrypto).
Według informacji medialnych największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością. Mowa jest o spadku rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 procent. Autorzy artykułu money.pl i Wirtualnej Polski informują, że użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków, a przynajmniej część klubów sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności.
Prezes Zondacrypto Przemysław Kral odpiera zarzuty dziennikarzy. W mediach społecznościowych napisał, że zarządzana przez niego firma jest „stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem”. Autorom artykułu zarzuca „kreowanie paniki w oparciu o wyrywkowe dane i brak zrozumienia specyfiki działania licencjonowanych instytucji finansowych”. W dalszej części oświadczenia Przemysław Kral mówi, że tekst powstał na podstawie analiz obarczonych błędami.
Na pytanie Polskiego Radia o tę sytuację Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała Polskie Radio, że nie jest właściwa, jeśli chodzi o nadzór nad giełdami kryptowalut. Oznacza to, że Komisja nie posiada uprawnień do monitorowania jej działalności.
Według informacji medialnych największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością. Mowa jest o spadku rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 procent. Autorzy artykułu money.pl i Wirtualnej Polski informują, że użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków, a przynajmniej część klubów sponsorowanych przez giełdę od miesięcy nie otrzymuje należnych płatności.
Prezes Zondacrypto Przemysław Kral odpiera zarzuty dziennikarzy. W mediach społecznościowych napisał, że zarządzana przez niego firma jest „stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem”. Autorom artykułu zarzuca „kreowanie paniki w oparciu o wyrywkowe dane i brak zrozumienia specyfiki działania licencjonowanych instytucji finansowych”. W dalszej części oświadczenia Przemysław Kral mówi, że tekst powstał na podstawie analiz obarczonych błędami.
Na pytanie Polskiego Radia o tę sytuację Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała Polskie Radio, że nie jest właściwa, jeśli chodzi o nadzór nad giełdami kryptowalut. Oznacza to, że Komisja nie posiada uprawnień do monitorowania jej działalności.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin