Marit Bjoergen, u której wykryto nieprawidłowości w pracy serca, rozpoczęła już normalne treningi.
Norweżka nadal jest jednak podłączona do aparatury medycznej. Jej udział w Tour de Ski i tak jest wykluczony.
Bjoergen poczuła nieregularne tętno w piątek wieczorem oraz dzień później na treningu, który przerwała. Sobotę i część niedzieli spędziła na badaniach w szpitalu w Trondheim, ale lekarze nie wykryli żadnych zakłóceń w pracy serca.
Bjoergen poczuła nieregularne tętno w piątek wieczorem oraz dzień później na treningu, który przerwała. Sobotę i część niedzieli spędziła na badaniach w szpitalu w Trondheim, ale lekarze nie wykryli żadnych zakłóceń w pracy serca.

Radio Szczecin