Ponad 400 osób wzięło dziś udział w noworocznym biegu na Jasnych Błoniach, który zorganizował szczeciński Klub Biegacza.
Zwycięzcy mogli liczyć na puchary, dla najlepszych 300 osób przygotowano medale.
Jestem pierwszy raz, ale nie chodzi mi o wygranie, ale o to, żeby pobiec - mówiła jedna uczestniczek.
- Podejrzewam, że większość to mieszkańcy Szczecina, którzy przyszli się pobawić - uważa Jacek Kozłowski, dyrektor biegu.
- Są nawet ludzie w garniturach i smokingu, fajna sprawa - zauważył kolejny uczestnik noworocznej zabawy.
Najlepszą wśród pań okazała się Ewa Brych-Pająk, wśród panów zwyciężył Bartek Nowicki.
Jestem pierwszy raz, ale nie chodzi mi o wygranie, ale o to, żeby pobiec - mówiła jedna uczestniczek.
- Podejrzewam, że większość to mieszkańcy Szczecina, którzy przyszli się pobawić - uważa Jacek Kozłowski, dyrektor biegu.
- Są nawet ludzie w garniturach i smokingu, fajna sprawa - zauważył kolejny uczestnik noworocznej zabawy.
Najlepszą wśród pań okazała się Ewa Brych-Pająk, wśród panów zwyciężył Bartek Nowicki.

Radio Szczecin