Jako motyw flagi, polskiej flagi w kinie wybieram film „Dzień świra”. Scena, w której zwaśnione strony rodaków targają, przeciągają flagę, wołając, że to jego Polska. I ogólnie mojsza najważniejsza. W efekcie rozdzierają biało-czerwoną, z której pociekła krew. Mocne.
Tutaj przypomina mi się na okazję tej sceny – inna, z komedii także, „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”:Kiedros - "O jaką Polskę chcesz walczyć?"
Franek - "Jak to o jaką? Przecież Polska jest tylko jedna…"
Ciekawy dialog do rozważenia na kilku płaszczyznach. Ale to nie dzisiaj.
Czy czekacie jeszcze na nową płytę? Nawet tych ulubionych wykonawców? Dawniej było wypatrywanie, ekscytacja. Dziś mam wrażenie, że trochę nam przycichły emocje z wyczekiwaniem na nowy album. Może ewentualnie jesteśmy lekko ciekawi.
Może też się mylę w ocenie. Dajcie znać.*
Pozytywny aspekt jest taki, że mamy w czym wybierać i przebierać. I tego się trzymajmy. Gra muzyka.
*na facebook'u - Prorock Radio Szczecin
lub papke@radioszczecin.pl

Radio Szczecin