Pro-rock
Radio SzczecinRadio Szczecin » Pro-rock » Prorock na rok 2026
Już za chwilę - Szczecin po południu.
Już za chwilę - Szczecin po południu.
posluchaj tego Prorocka. Masz możliwość do 27 października 2026
23 września zaczęła się astronomiczna jesień. Właśnie wtedy przypadła jesienna równonoc – moment, w którym dzień i noc były niemal równe. A to oznacza, że od tamtej chwili światło przegrywa z ciemnością i ubywanie dnia nagle przyspiesza. Co roku jestem tym zaniepokojony i niepocieszony.

Na nic te wasze książki pod kocykiem z gorącą herbatką, bo tak naprawdę to jakiś wzorzec przeżywania jesieni z Sèvres. Rzeczywistość będzie taka, że wstanę w ciemnicy, w ciemności podążę do pracy, a jak z niej wyjdę, to też będzie już ciemno. Ciemność, widzę ciemność! Do tych książek i parującej herbatki dokupcie od razu chusteczki higieniczne – dopiero wtedy zestaw będzie pełny. I przestańcie mnie oszukiwać z tym czytaniem. Wiem, jak to się skończy. Będziecie dzierżyć pilota od telewizora, zaliczając kolejne seriale i przeplatając to scrollowaniem telefonu.

Oczywiście będę wyłuskiwał z dnia każdy lumen, luks i foton, aby oszukać przeznaczenie. A nie będzie łatwo. W naszym regionie dni zachmurzonych jesienią jest średnio 45, przy zaledwie kilkunastu częściowo słonecznych. W zimie jest jeszcze gorzej: 60–65 dni zachmurzonych i ledwo 4–8 dni słonecznych. Zatem nie próbujcie wyjeżdżać mi tu z „polską złotą jesienią”, bo to kwestia zaledwie kilku dni.

To może chociaż grzyby albo inna aktywność w terenie? Owszem, tylko weźcie kalosze i kurtki przeciwdeszczowe. W województwie zachodniopomorskim jesienią (od września do listopada) notuje się średnio około 39 dni z opadami. Oznacza to, że statystycznie deszcz pada przez niemal 45% dni tej pory roku. Najs.

Jesień to nie jest wyłącznie hygge. Może w 10% uda nam się utrzymać tę duńską filozofię. Pochwalam i zalecam ten styl życia, niestety mało sprawdza się on w kraju nad Odrą. I Wisłą. Nie chciałbym jednak żyć w trybie „aby do wiosny”, bo czekając na ten lepszy, jasny i mniej wilgotny czas, tracę z życia pół roku. A czekanie zabija.

I co mam dla Was zagrać w dzisiejszej audycji na początek tej pory roku? „November Rain”? „Autumn Leaves”, czy może „Indian Summer”? Pisząc do Was te słowa – jeszcze dwa dni przed rozpoczęciem astronomicznej jesieni – wciąż nie mam gotowej listy utworów na sobotę, 26 września.

Myślę jednak dalej... Aby do jesieni.

Na audycję Prorock zapraszam w sobotę 26 września o godzinie 20:00
 

Zobacz także

2026-09-16, godz. 06:03 Niezwykle zwykłe Dla niemal każdego z nas, to my sami jesteśmy najważniejsi. Stawiamy siebie w centrum własnego świata, bo przecież rzeczywistość poznajemy wyłącznie… » więcej 2026-09-10, godz. 07:35 Strony 78 i 79, czyli rzecz o okładkach Mówi się, by nie oceniać książki po jej okładce. Nie do końca się z tym powiedzeniem zgadzam. Mam też świadomość, że sens metaforyczny tego porzekadła… » więcej 2026-09-03, godz. 08:47 Tańcząc w kuchni. Fotograficzna matrioszka Przy wejściu do mojej kuchni powiesiłem dawno temu kilka fotografii. Jedna z nich to czarno-biała reprodukcja zdjęcia Elliotta Erwitta „Spain, Valencia… » więcej 2026-08-26, godz. 07:08 Niech się kurzy. Elektronika daje dostęp. Kolekcja daje historię Sprzątam. W ostatnich latach w mieszkaniu kurzy się jak nigdy wcześniej. Najbardziej siwieją regały z książkami i płytami kompaktowymi. Dwa razy w roku… » więcej 2026-08-19, godz. 07:52 Prorock etnomuzykolog Jest takie poczucie w Narodzie, że jesteśmy nacją rozśpiewaną. Biesiadnie rozśpiewaną. Ogólnie czujemy, że my Polacy lubimy i potrafimy śpiewać. Otóż… » więcej 2026-08-12, godz. 18:00 Dom wschodzącego słońca, Les Paul i trąbka Trąbka sygnałówka. To jedyny instrument, na którym potrafiłem grać. Zwykła niewentylowana pętlówka, z której da się wykrzesać jedynie dźwięki naturalne… » więcej 2026-08-05, godz. 08:00 Suma wszystkich strachów Wracałem z moim klasowym kolegą po lekcjach do domu. Kolega to był nicpoń niesłychany. Po jakichś szkolno-podwórkowych przypadłościach, bał się wrócić… » więcej 2026-07-29, godz. 08:00 Światło? Świeć! Tego o mnie nie wiecie. Ja o sobie też nie wiedziałem. Otóż jestem miłośnikiem Latarń Morskich. Gdzieś w moim życiu wydarzyła się ta historia. Zostałem… » więcej 2026-07-22, godz. 10:08 Sześć strun, jeden cylinder. Czyli nowe imię, nowe możliwości Saul Hudson urodził się w londyńskiej dzielnicy Hampstead. To było 23 lipca 1965 roku. Tego dnia prezydent USA Lyndon B. Johnson podpisał ustawę Coinage… » więcej 2026-07-16, godz. 14:48 Spokojnie. I tak ze wszystkim nie zdążę. Zdałem sobie sprawę, że jestem paleontologiem muzyki. Jakimś górnikiem muzycznych złogów ale i złóż. Kiedy wychodzę z tej kopalni na powierzchnię i… » więcej
1234