Radio Szczecin Na Wieczór
Radio SzczecinRadio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór
Sławomir Zubrzycki, fot.Facebook/ALTA kapela zamkowa
Sławomir Zubrzycki, fot.Facebook/ALTA kapela zamkowa
"Viola Organista" - reportaż Agnieszki Szwajgier
rozmowa z autorką reportażu Agnieszką Szwajgier
rozmowa z Filipem Presseisenem
Waży sto kilo. Kiedy wyjeżdża w trasę, musi być odpowiednio zabezpieczona, w ciepłym i twardym futerale. Na co dzień stoi w salonie domu pod Krakowem, a nad nią wisi "Ostatnia wieczerza" Leonarda da Vinci.
10 lat temu Sławomir Zubrzycki dowiedział się, że Leonardo da Vinci wymyślił instrument, który wygląda jak klawesyn czy fortepian, ale brzmi jak instrument smyczkowy. Pomysł Leonarda zachował się w jego notatnikach z lat 1488-1489 lat. Zubrzycki, na podstawie tych dokumentów, stworzył instrument o nazwie Viola Organista.
Od tej pory jego życie całkowicie się zmieniło. Instrumentem interesują się media w kraju i za granicą. Krakowski muzyk otrzymuje propozycję współpracy od różnych artystów, m.in. od islandzkiej wokalistki, Björk. Musiał szybko nauczyć się włoskiego, przerobić nieco dom i kupić duży samochód, który pomieści instrument.
Gośćmi audycji byli też: autorka reportażu "Viola Organista" - Agnieszka Szwajgier oraz Filip Presseisen - młody polski organista i improwizator, urodzony w Szczecinie, obecnie mieszkający w Krakowie.
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Wioska Artystyczna Janowo 2020. Od lewej: Konrad Michalak, Agnieszka Pacho i Kamil Retkiewicz. Fot. Paulina Jatczak
Wioska Artystyczna Janowo 2020. Od lewej: Konrad Michalak, Agnieszka Pacho i Kamil Retkiewicz. Fot. Paulina Jatczak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Artystyczna Wioska Janowo. Fot. Anna-Maria Wolniak
Posłuchaj reportażu Agaty Rokickiej
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej. Goście: Agnieszka Pacho - redaktor naczelna tygodnika Angorka, dziennikarka pisma Angora, współtwórczyni Wioski, Kamil Redkiewicz - kierownik Wioski i Konrad Michalak - aktor Teatru Nowego w Łodzi oraz grupy Impro Atak.
Dwa lata temu w maleńkiej osadzie koło Rewala, w której stoi siedem domów i mieszka sześć osób wyrósł... teatr mogący pomieścić 200 widzów. W dodatku spektakle odbywają się codziennie. Jak to możliwe? "Energia odnawialna" to tytuł reportażu Agaty Rokickiej o energii, którą daje ludziom teatr. Audycję zrealizował Marcin Mazurkiewicz.
O Wiosce Artystycznej Janowo opowiadają: Jacek Stefanik, szef Teatru Komedii Impro Atak oraz członkowie zespołu: Jola Jackowska, Anna-Maria Wolniak i Konrad Michalak, a także Agnieszka Pacho, dziennikarka pisma Angora, współtwórczyni Wioski.
Kilka dni temu dotarła do nas wiadomość:
"Kochani widzowie, wracamy!
Już w ten piątek (10 lipca), tradycyjnie o godzinie 20.15 - premierowy spektakl sezonu!"
Jak w praktyce będzie wyglądało funkcjonowanie Wioski Artystycznej Janowo w realiach pandemicznych? Co się zmieniło w tym miejscu przez dwa lata od powstania Wioski? - posłuchajcie.
Fot. ze zbiorów prywatnych.
Fot. ze zbiorów prywatnych.
Posłuchaj reportażu Małgorzaty Furgi
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej z Jerzym Czajewskim, inżynierem budownictwa, wiceprezesem Klubu Harbińczyków, pasjonatemm historii Polonii mandżurskiej.
Historia Polonii mandżurskiej jest mało znana Polakom i Chińczykom, a przecież na początku XX wieku mieszkało tam i pracowało kilkanaście tysięcy Polaków. Był to okres zaborów więc niestety nie posiadali polskiego obywatelstwa. To chyba przede wszystkim zadecydowało o tym, że nie wspomina się nas jako budowniczych linii Kolei Wschodniochińskiej i założycieli miasta Harbin. Warto o tym wiedzieć, że Polakiem, który wybrał lokalizację i zdecydował, że tu powstanie miasto Harbin - centrum administracyjne przyszłej kolei był kierownik misji inż. Adam Szydłowski wysłany do Mandżurii przez inżyniera Stanisława Kerbedzia. Stanisław Kerbedź był we władzach Towarzystwa Kolei Wschodniochińskiej i rodzinnie był związany z twórcą
warszawskiego mostu. Polacy w Harbinie byli liczącą się grupą narodowościową. Mieli polskie szkoły, parafie, cukrownie, działało Stowarzyszenie „Gospoda Polska", działały kluby sportowe i harcerstwo,wydawana była prasa. Pod koniec lat 40-tych Polacy zmuszeni byli opuścić Chiny i część z nich trafiła do Szczecina. Ze szczecińskimi harbińczykami spotkała się i zarejestrowała ich wspomnienia Małgorzata Furga autorka reportażu zatytułowanego "Urodzeni w Chinach"
O losach swoich rodzin w Mandżurii opowiadali Rozalia Tyka, Jan Zienkowicz, Romulad Oziewicz i Jerzy Czajewski. Wspomnieniem z wycieczki do Harbina podzieliła się córka p. Rozalii, Małgorzata Lipska. W reportażu wykorzystane zostały fragmenty reportażu Małgorzaty Furgi, którego bohaterem był dr. Leonard Spychalski, założyciel Klubu Harbińczyków w Szczecinie. A po reportażu naszym gościem będzie Jerzy Czajewski, inżynier budownictwa, wiceprezes Klubu Harbińczyków, pasjonat historii Polonii mandżurskiej.
Rodzina Siewierów z Pogodna.
Rodzina Siewierów z Pogodna.
"Rodzinne gniazdo" - reportaż Małgorzaty Furgi
rozmowa Joanny Skoniecznej z dr Katarzyną Rembacką z IPN
Jakie były początki polskiego Szczecina? Jak czuli się tu pierwsi mieszkańcy? Historia rodziny Siewierów, która na Pogodnie zamieszkała tuż po IIWŚ w reportażu Małgorzaty Furgi "Rodzinne gniazdo".
Po reportażu o trudnych początkach polskiego Szczecina oraz o relacjach między: polskimi, niemieckimi i sowieckimi mieszkańcami miasta w 1945r. rozmawiałam z dr Katarzyną Rembacką z IPN. Zapraszam, Joanna Skonieczna.
dr Wojciech Lizak pokazuje swoje zbiory muzealne
dr Wojciech Lizak pokazuje swoje zbiory muzealne
"Pierwsze dni polskiego Szczecina" -reportaż Małgorzaty Furgi
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej z dr. Tomaszem Ślepowrońskim z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Szczecińskiego
Kiedy Szczecin przestał być Stettinem? Czy 5 lipca to dzień kiedy możemy obchodzić urodziny polskiego Szczecina?
5 lipca 1945 r. Szczecin przeszedł w ręce polskiej administracji. Tego dnia niemiecki zarząd miasta przekazał dokumenty Polakom. Dlaczego, po 26 kwietnia, Sowieci dwukrotnie przeganiali polskie władze z teoretycznie polskiego miasta i przekazali je dopiero 5 lipca?
O trudnych początkach Polaków w Szczecinie opowiada wystawa, którą od jutra będzie można oglądać w Muzeum Polskiego Szczecina. Ekspozycje, przygotowane przez dr. Wojciecha Lizaka, będą prezentowane w secesyjnej kamienicy przy ul. Św. Wojciecha 1.
Kolejny raz zostanie pokazany unikatowy w skali całego kraju zbiór, w którego skład wchodzą oryginalne obiekty z okresu 1945-1948: zdjęcia, plakaty, ulotki, obwieszczenia, mapy czy dokumenty. W ten sposób organizatorzy chcą mieszkańców miasta zaprosić do odkrywania fascynujących początków miasta wierząc w to, że prawdziwa historia nie jest zamknięta w książkach i podręcznikach. Dzisiaj Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Pierwsze dni polskiego Szczecina". Zapraszamy

Dodajmy w audycji zostały wykorzystane nagrania archiwalne PR Szczecin.
Kapelusze pani Ewy
Kapelusze pani Ewy
Urodziny ŚRODKA; fot. OSWAJANIE SZTUKI
Urodziny ŚRODKA; fot. OSWAJANIE SZTUKI
Posłuchaj reportażu
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Furgi
Reprezentuje zawód dzisiaj niezwykle rzadki - jest modystką, a oznacza to, że tworzy kapelusze. Każdy zamówiony u niej kapelusz jest przez nią modelowany, ręcznie szyty i dlatego niepowtarzalny. Bohaterka dzisiejszej opowieści Ewa Tokarska, jak często sama powtarza szyje dla mieszczan, robotników, lunatyków, prawników i aktorów, w sumie dla każdego kto nie jest wrogiem kapelusza. Przypomnimy dzisiaj reportaż Małgorzaty Furgi zatytułowany "Kapelusze pani Ewy". Zapraszamy do słuchania po 21-ej.
Po reportażu rozmowa z Kingą Rabińską i Adą Krawczak ze Środka - Śródmiejskiego Punktu Sąsiedzkiego, który świętuje swoje 3 urodziny.
Prof. Ewa Stachowska i jej bułeczki. Fot. ze zbiorów prywatnych
Prof. Ewa Stachowska i jej bułeczki. Fot. ze zbiorów prywatnych
Posłuchaj reportażu Katarzyny Wolnik-Sayny
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej z Anną Borkowską-Makarewicz, psychoterapeutką..
Przez całe wakacje po 21 w audycji "Radio Szczecin na wieczór" prezentować będziemy ciekawe, zadziwiające, śmieszne albo wzruszające, ale na pewno poruszające opowieści - czyli reportaże.
Dziś opowieść o tym, jak naukowcy czynią ludzkie życie trochę przyjemniejszym. "Jestem tym, co jem" - tę prawdę starą jak świat przypomina profesor Ewa Stachowska, kierownik Zakładu Biochemii i Żywienia Człowieka PUM. Pani Profesor wraz ze swoim zespołem opracowała recepturę i doprowadziła do produkcji batonów i bułeczek, które dostarczają błonnik pomocny w regulowaniu pracy jelit, co ma pomagać redukować masę ciała i stłuszczanie wątroby.
Czy znamy i szanujemy swój organizm? Jaka jest nasza świadomość w zakresie zdrowego żywienia? I jaką rolę w tym pełnią nasze przyjaciółki, bakterie? Zapraszamy do wysłuchania reportażu Katarzyny Wolnik-Sayny "Moje przyjaciółki, bakterie".
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Wernisaż wystawy "Makrofotografii"- Joanny Knasińskiej, bohaterki reportażu (zdjęcie z archiwum prywatnego)
Posłuchaj reportażu Małgorzaty Furgi i Anny Kolmer
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej z Arturem Sawczukiem, dyrektorem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Szczecinie.
Przypominamy dziś niezwykle kolorową, optymistyczną opowieść... z cebulą w tle. Jej bohaterką jest młoda artystka, Joanna Knasińska, wówczas uczennica Liceum Plastycznego w Szczecinie. Jej pasją jest fotografia, a dokładniej makrofotografia. Czy pozostała jej wierna?
"Wzór na czerwoną cebulę" - to tytuł reportażu Małgorzaty Furgi i Anny Kolmer.
Po reportażu zaproszenie do rozmowy przyjął Artur Sawczuk, dyrektor Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Szczecinie. Porozmawiamy o kształceniu w szkołach artystycznych, filozofii "Plastyka" oraz - rzecz jasna - sprawdzimy, co słychać u bohaterki tej opowieści.
A od przyszłego tygodnia - reportaż w Radiu Szczecin po godzinie 21.

Warto obejrzeć wirtualną wystawę prac uczniów tworzonych w czasie pandemii "Nadzieja".



Fot. Robert Stachnik, Radio Szczecin
Fot. Robert Stachnik, Radio Szczecin
"Droga Kwarantanno…”- słuchowisko Cezarego Galka
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej
Kwarantanna jest paradoksem: dla zachowania życia, rezygnuje się z pewnych jego aspektów. Zamknięcie w czterech ścianach kwarantanny można porównać do życia w gabinecie luster; gdzie nie spojrzysz – tam Ty. Dla niektórych to trudne doświadczenie. Nasze mieszkania i domy nagle stają się bezludnymi wyspami pośród oceanu samotności. Przed tą pustką uratować może jednak nadmetraż wyobraźni.
Podstawą scenariusza słuchowiska są autentyczne listy pisane anonimowo przez ludzi pozostających w domowej kwarantannie. Są one pokłosiem projektu realizowanego przez zespół psycholożek i psychologów pod kierownictwem prof. Małgorzaty Opoczyńskiej-Morasiewicz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Audycja jest artystycznym opracowaniem „prozy życia z odrobiną poezji” zawartych w wybranych fragmentach listów. Środki aktorskie i odpowiednio specjalnie skomponowana muzyka wydobywają uniwersalne wartości zawarte w udostępnionych tekstach. Koronawirus działa jak katalizator uczuć i zachowań. Rozpoczyna się opowieść o ludzkiej naturze poddanej presji nadzwyczajnych bodźców. Jaka jest kondycja naszego człowieczeństwa…?

Obsada: Ona- Tatiana Kołodziejska, ON- Janusz Młyński, we własnej osobie autorka projektu prof. Małgorzata Opoczyńska- Morasiewicz i …KWARANTANNA

Scenariusz, reżyseria, realizacja i muzyka- Cezary Galek

Słuchowisko wyprodukowane na potrzeby programu regionalnego Radia Zachód, w wyniku ogólnopolskiej preselekcji organizowanej przez Polskie Radio S.A znalazło się gronie audycji, które będą reprezentować polską radiofonię w największym europejskim konkursie medialnym Prix Europa, który odbędzie się jesienią w Niemczech.

Jego celem od lat jest popularyzacja najlepszych europejskich produkcji radiowych: słuchowisk, reportaży, audycji muzycznych, które odzwierciedlają charakterystyczne cechy kulturowe dla danego kraju, pokazują, co porusza ludzi w ich społecznościach. Ich treść musi być uniwersalna i ponadnarodowa, zrozumiała dla słuchaczy spoza krajów których powstały.
Tournee po Jugosławii. Na pierwszym planie - Jan Szyrocki, a z prawej, w kraciastej koszuli - Erazm Dominiak, bohater reportażu. Fot. ze zbiorów prywatnych
Tournee po Jugosławii. Na pierwszym planie - Jan Szyrocki, a z prawej, w kraciastej koszuli - Erazm Dominiak, bohater reportażu. Fot. ze zbiorów prywatnych
Jan Szyrocki. Fot. ze zbiorów prywatnych
Jan Szyrocki. Fot. ze zbiorów prywatnych
Obóz w Dziwnowie. Erazm Dominak - chłopak z gitarą, jego późniejsza żona - siedząca na balustradzie. Fot. ze zbiorów prywatnych
Obóz w Dziwnowie. Erazm Dominak - chłopak z gitarą, jego późniejsza żona - siedząca na balustradzie. Fot. ze zbiorów prywatnych
Spotkanie towarzystkie w Osuchu, naturalnie ze śpiewem. Fot. ze zbiorów prywatnych
Spotkanie towarzystkie w Osuchu, naturalnie ze śpiewem. Fot. ze zbiorów prywatnych
50-cio lecie chóru. Fot. ze zbiorów prywatnych
50-cio lecie chóru. Fot. ze zbiorów prywatnych
"Pamięć jest po prostu za mała" - reportaż Agaty Rokickiej
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej
Miał 17 lat, gdy trafił do Chóru Akademickiego Politechniki Szczecińskiej. Tam poznał swoją późniejszą żonę, Jagodę oraz mistrza - założyciela i dyrygenta zespołu, Jana Szyrockiego, a także przyjaciół - zakochanych w muzyce chórzystów. Student Budowy Maszyn, Erazm Dominiak całe swoje zawodowe życie związał z gospodarką morską, a pozazawodowe - z chórem. Śpiewa już 62 lata. Ale ma jeszcze jedną pasję - film. Od ponad roku realizuje marzenie - kręci dokument poświęcony człowiekowi, któremu zawdzięcza swoją wielką, muzyczną przygodę - zmarłemu przed 17 laty Janowi Szyrockiemu.

"Pamięć jest po prostu za mała"- to opowieść o opowieści. Dodajmy, że w realizacji filmu pomaga bohaterowi Łukasz Nyks. Ten zdolny operator filmowy i montażysta zajął się postprodukcją dokumentu.
W reportażu wystąpili: Jolanta Szyrocka - żona dyrygenta Chóru Akademickiego Politechniki Szczecińskiej (który obecnie nosi nazwę Chóru Akademickiego im. prof. Jana Szyrockiego ZUT w Szczecinie), Anita Szyrocka-Frukacz - córka mistrza Jana, Erazm Dominiak - chórzysta, a zarazem ojciec autorki, Agaty Rokickiej. Zapraszamy.
1234567