Powstanie Warszawskie wybuchło 75 lat temu o godzinie 17.00. W czwartek o tej porze w całym kraju zabrzmiały syreny. Zatrzymali się przechodnie, ustał ruch samochodów. Polacy oddali hołd walczącej Warszawie - tysiącom powstańców i mieszkańcom stolicy. Do walki ruszyło 40 tysięcy powstańców, pełnych nadziei i woli zwycięstwa, ale słabo uzbrojonych, wielu też niewystarczająco wyszkolonych. Ale młodych ludzi i mieszkańców miasta niosła euforia, mimo że w większości nie udało się osiągnąć zaplanowanych celów. Powstanie Warszawskie miało trwać kilka dni, zakończyło się klęską i kapitulacją po ponad dwóch miesiącach. Zginęło około 16 tysięcy powstańców i około 180 tysięcy cywilów. Pół miliona mieszkańców Warszawy wygnano z domów. Hitlerowcy zrównali stolicę z ziemią. Przez lata pamięć o Powstaniu Warszawskim kształtowała oficjalna linia partyjno-państwowa w konfrontacji z rodzinnymi opowieściami i wspomnieniami. Ale temat Powstania Warszawskiego przewijał się też w kinematografii i literaturze. I to one w dużym stopniu w powojennych latach kształtowały wyobrażenie Polaków o bohaterstwie i tragedii Powstania, i powstańców. Tak o pierwszych dniach powstania opowiadał Agacie Rokickiej, Zbigniew Kruszewski, żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski, profesor politologii University of Texas w El Paso.
Goście:
- Iwona Poczopko - krytyk filmowy,
- Dorota Serwa - dyrektor Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, kierowała działem edukacji w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie, była inicjatorką i organizatorką wspólnego śpiewania (nie)zakazanych piosenek na pl. Piłsudskiego w Warszawie,
- dr hab. Krzysztof Kowalczyk - historyk, politolog, dyrektor Archiwum Państwowego w Szczecinie,
- prof. dr hab. Andrzej Skrendo - historyk i teoretyk literatury, krytyk literacki, wykładowca na Uniwersytecie Szczecińskim

Radio Szczecin