Najpierw rozgrzewka przy drążku, później skoki i piruety - z udziałem publiczności. Pierwszą otwartą lekcję baletu klasycznego można było zobaczyć w Operze na Zamku w Szczecinie.
Na widowni zasiedli miłośnicy tańca, którzy mogli podejrzeć, jak profesjonalni tancerze baletowi przygotowują się do spektaklu "Don Kichot".
- Tylko to tak ładnie wygląda, jak ci tancerze, ich wyraz twarzy. - Ja bym chciała umieć tak ćwiczyć, ale niestety jeszcze nie ten czas - mówili miłośnicy tańca.
- To bardzo trudna sztuka. Dziewięć lat szkoły baletowej i później ciężka praca, bardzo krótki zawód, więc jak czytać: po prostu patrzeć i delektować się tą ciężką pracą. Wygląda to ładnie i pięknie, natomiast kosztuje to naprawdę dużo sił - mówi Grzegorz Brożek, kierownik baletu Opery na Zamku w Szczecinie.
- Dla zawodowych tancerzy właśnie ta lekcja, to jest taka terapia. Przygotować swoje ciało na cały dzień. I to jest dyscyplina, dyscyplina, dyscyplina. Tylko wyjątki, pojedyncze osoby wybierają zawodowo kierunek taniec - mówi Ksenia Naumets, solistka baletu Opery na Zamku w Szczecinie.
W lekcji baletowej wzięło udział prawie dwudziestu tancerzy m.in. z Japonii, Brazylii, Czech i Francji. Będzie można ich zobaczyć na deskach opery w sobotę i w niedzielę.
Lekcja zorganizowana została w ramach przygotowań do spektaklu baletowego "Don Kichot" w choreografii Anny Hop.
- Tylko to tak ładnie wygląda, jak ci tancerze, ich wyraz twarzy. - Ja bym chciała umieć tak ćwiczyć, ale niestety jeszcze nie ten czas - mówili miłośnicy tańca.
- To bardzo trudna sztuka. Dziewięć lat szkoły baletowej i później ciężka praca, bardzo krótki zawód, więc jak czytać: po prostu patrzeć i delektować się tą ciężką pracą. Wygląda to ładnie i pięknie, natomiast kosztuje to naprawdę dużo sił - mówi Grzegorz Brożek, kierownik baletu Opery na Zamku w Szczecinie.
- Dla zawodowych tancerzy właśnie ta lekcja, to jest taka terapia. Przygotować swoje ciało na cały dzień. I to jest dyscyplina, dyscyplina, dyscyplina. Tylko wyjątki, pojedyncze osoby wybierają zawodowo kierunek taniec - mówi Ksenia Naumets, solistka baletu Opery na Zamku w Szczecinie.
W lekcji baletowej wzięło udział prawie dwudziestu tancerzy m.in. z Japonii, Brazylii, Czech i Francji. Będzie można ich zobaczyć na deskach opery w sobotę i w niedzielę.
Lekcja zorganizowana została w ramach przygotowań do spektaklu baletowego "Don Kichot" w choreografii Anny Hop.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin