W lesie nieopodal Nowogródka na Białorusi uczczono 75. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionych nazaretanek, rozstrzelanych przez Niemców 1 sierpnia 1943 roku. Zakonnice oddały życie za uwolnienie grupy stu dwudziestu osób.
Metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz powiedział, że nazaretanki ofiarowały swoje życie, podobnie jak uczynił to św. Maksymilian Kolbe.
- Ich ofiara została przyjęta. Dzisiaj dziękujemy im i zgromadzeniu, które uformowało te siostry, które nie zawahały się oddać swojego życia za życie innych - powiedział arcybiskup Kondrusiewicz. Podkreślił, że nazaretanki żyły miłością do drugiego człowieka.
Mszy świętej w miejscu męczeństwa zakonnic przewodniczył metropolita białostocki arcybiskup Tadeusz Wojda. Duchowny powiedział, że we współczesnym świecie potrzebujemy takich przykładów życia, jakie pozostawiły nam błogosławione siostry nazaretanki.
- Korzystajmy z tych wspaniałych przykładów i wielkich świadectw - mówił arcybiskup Wojda.
Na uroczystości przybyli liczni pielgrzymi z Polski i Białorusi, wychowankowie zamordowanych nazaretanek, a także osoby duchowne, a także delegacja Polskiej Fundacji Narodowej.
W nowogródzkiej farze będą uczestniczyć w nocnym czuwaniu, które potrwa do rana. To świątynia, w której ochrzczony został Adam Mickiewicz, a w 1422 r. odbył się ślub króla Władysława Jagiełły z Sonką Holszańską.
Główne uroczystości odbędą się jutro. Kościół pod wezwaniem Przemienia Pańskiego w Nowogródku zostanie ogłoszony sanktuarium Błogosławionych Męczennic. Jedenaście sióstr nazaretanek, siostra Maria Stella i jej towarzyszki, zostało beatyfikowanych przez Jana Pawła II w marcu 2000 roku.
Trwa proces beatyfikacyjny dwunastej nazaretanki siostry Marii Małgorzaty Banaś, która na polecenie przełożonej pozostała w domu i uniknęła śmierci.
- Ich ofiara została przyjęta. Dzisiaj dziękujemy im i zgromadzeniu, które uformowało te siostry, które nie zawahały się oddać swojego życia za życie innych - powiedział arcybiskup Kondrusiewicz. Podkreślił, że nazaretanki żyły miłością do drugiego człowieka.
Mszy świętej w miejscu męczeństwa zakonnic przewodniczył metropolita białostocki arcybiskup Tadeusz Wojda. Duchowny powiedział, że we współczesnym świecie potrzebujemy takich przykładów życia, jakie pozostawiły nam błogosławione siostry nazaretanki.
- Korzystajmy z tych wspaniałych przykładów i wielkich świadectw - mówił arcybiskup Wojda.
Na uroczystości przybyli liczni pielgrzymi z Polski i Białorusi, wychowankowie zamordowanych nazaretanek, a także osoby duchowne, a także delegacja Polskiej Fundacji Narodowej.
W nowogródzkiej farze będą uczestniczyć w nocnym czuwaniu, które potrwa do rana. To świątynia, w której ochrzczony został Adam Mickiewicz, a w 1422 r. odbył się ślub króla Władysława Jagiełły z Sonką Holszańską.
Główne uroczystości odbędą się jutro. Kościół pod wezwaniem Przemienia Pańskiego w Nowogródku zostanie ogłoszony sanktuarium Błogosławionych Męczennic. Jedenaście sióstr nazaretanek, siostra Maria Stella i jej towarzyszki, zostało beatyfikowanych przez Jana Pawła II w marcu 2000 roku.
Trwa proces beatyfikacyjny dwunastej nazaretanki siostry Marii Małgorzaty Banaś, która na polecenie przełożonej pozostała w domu i uniknęła śmierci.

Radio Szczecin