Virgin Galactic, samolot o napędzie rakietowym z powodzeniem wzbił się w górne warstwy atmosfery podczas swojej trzeciej misji i znalazł się w kosmosie.
To znak, że już niedługo będzie można organizować turystyczne loty w kosmiczne przestworza. Takie loty dla turystów miałby wystartować już w przyszłym roku.
Firma Virgin dzięki temu sukcesowi będzie powoli kończyć testy ze swojej bazy w Nowym Meksyku. Samolot o napędzie rakietowym osiągnął wysokość 80 kilometrów. Rząd USA uznaje w tym przypadku 75 kilometrów za krawędź kosmosu.
W oficjalnym komunikacie firma napisała, że podczas lotu przeprowadzono eksperymenty technologiczne w ramach programu Amerykańskiej Agencji Kosmicznej.
Warto podkreślić, że poprzedni test Virgin Galactic nie zakończył się sukcesem i to wstrzymało cały proces przygotowań komercyjnych startów z turystami na pokładzie o wiele miesięcy. Co ciekawe, firma już sprzedała na wyjątkowe rejsy ponad 600 biletów. Kosztują one w przedziale 200-250 tysięcy dolarów.
Firma Virgin dzięki temu sukcesowi będzie powoli kończyć testy ze swojej bazy w Nowym Meksyku. Samolot o napędzie rakietowym osiągnął wysokość 80 kilometrów. Rząd USA uznaje w tym przypadku 75 kilometrów za krawędź kosmosu.
W oficjalnym komunikacie firma napisała, że podczas lotu przeprowadzono eksperymenty technologiczne w ramach programu Amerykańskiej Agencji Kosmicznej.
Warto podkreślić, że poprzedni test Virgin Galactic nie zakończył się sukcesem i to wstrzymało cały proces przygotowań komercyjnych startów z turystami na pokładzie o wiele miesięcy. Co ciekawe, firma już sprzedała na wyjątkowe rejsy ponad 600 biletów. Kosztują one w przedziale 200-250 tysięcy dolarów.

Radio Szczecin