Rozpoczęła się druga doba obławy.
We wsi Borowce, niedaleko Częstochowy, w jednym z domów miało dojść do awantury. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze znaleźli zwłoki trzech osób - małżeństwa 44-latków i ich 17-letniego syna. Wszyscy mieli rany postrzałowe. Przeżył tylko drugi, 13-letni syn, ponieważ zdążył się ukryć.
Poszukiwany Jacek Jaworek jest bratem zamordowanego, wciąż jest na wolności, może być uzbrojony i niebezpieczny.
W przeczesywaniu okolicy pomaga załoga dwóch policyjnych helikopterów, dron, a także przewodnicy z psami służbowymi.