Moskiewski sąd skazał obywatela Rosji na 23 lata łagru za rzekome szpiegowanie na rzecz Polski.
Rosyjskie służby zarzuciły Georgijowi Pirogowowi zbieranie danych o uzbrojeniu wykorzystywanym przez Rosję na Ukrainie. Nie wiadomo kiedy zapadł wyrok. W piątek komunikat o tej sprawie opublikowała Federalna Służba Bezpieczeństwa.
Georgi Pirogov ma 37 lat. Według rosyjskiej FSB w 2022 roku po napaści Rosji na Ukrainę wyjechał do Polski. Rosyjskie służby podały, że nawiązał kontakt z polskim wywiadem wojskowym. Na terenie Rosji miał zbierać informacje o produkcji zbrojeniowej, w tym o kompleksach rakietowych. W Moskwie zarzucono mu również finansowe wspieranie ukraińskiej armii, organizowanie przerzutów uzbrojenia na Ukrainę oraz zbieranie danych osobowych o osobach dopuszczonych do tajemnicy państwowej.
Niezależni eksperci do spraw bezpieczeństwa ostrzegają, że komunikaty rosyjskich służb traktować należy z dużą dozą ostrożności, szczególnie w warunkach wojny.
Georgi Pirogov ma 37 lat. Według rosyjskiej FSB w 2022 roku po napaści Rosji na Ukrainę wyjechał do Polski. Rosyjskie służby podały, że nawiązał kontakt z polskim wywiadem wojskowym. Na terenie Rosji miał zbierać informacje o produkcji zbrojeniowej, w tym o kompleksach rakietowych. W Moskwie zarzucono mu również finansowe wspieranie ukraińskiej armii, organizowanie przerzutów uzbrojenia na Ukrainę oraz zbieranie danych osobowych o osobach dopuszczonych do tajemnicy państwowej.
Niezależni eksperci do spraw bezpieczeństwa ostrzegają, że komunikaty rosyjskich służb traktować należy z dużą dozą ostrożności, szczególnie w warunkach wojny.

Radio Szczecin