Nocne alerty dla mieszkańców Podkarpacia i Lubelszczyzny. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenia w związku z rosyjskimi nalotami na Ukrainę.
W jednym z nich apelowano o udanie się w bezpieczne miejsce. Po kilkunastu minutach alert ten został odwołany. Jednocześnie zaapelowano, aby śledzić komunikaty.
Pierwszy alert o tym, że zostało poderwane polskie lotnictwo w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę został ogłoszony po godzinie czwartej nad ranem. Kilka minut później RCB przekazało ostrzeżenie o możliwym ataku z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców kilku powiatów na Lubelszczyźnie. Jak mówił później rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, nie wykryto żadnego obcego obiektu na terenie Polski.
Mieszkańcy powinni stosować się do alertów RCB i zachowywać spokój. Zaapelował o to burmistrz Świdnika Marcin Dmowski. - Ja przede wszystkim zapelowałbym o spokój mieszkańców - powiedział Dmowski.
Wcześniej, w sobotę wieczorem - w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę - Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odwołało wydany w ciągu dnia alert dla osób na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. Wojsko zakończyło działania w przestrzeni powietrznej, naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności.
RCB po godz. 20 odwołało alert, który rozesłano przed godz. 15, a którego treść brzmiała: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty”.
Wieczorem odbiorcy otrzymali SMS o treści: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zakończył się atak na obszarze Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty".
Alert otrzymały osoby przebywające w woj. lubelskim (powiaty: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski). W woj. podkarpackim alert obowiązywał w powiatach: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało w ciągu dnia, że w związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych, prowadzących uderzenia na cele w zachodniej części Ukrainy, podniesiona została gotowość wybranych sił i środków Systemu Obrony Powietrznej RP. W przestrzeni powietrznej operował wojskowy śmigłowiec, realizujący zadania związane z monitorowaniem sytuacji i zapewnieniem bezpieczeństwa. Działania miały charakter prewencyjny.
Po godz. 20 Dowództwo poinformowało, że operowanie lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z sobotnimi uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy, zostało zakończone, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
DORSZ podało, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Wojsko przypomina, że na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa.
Alert RCB to system SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Powstaje m.in. na podstawie informacji otrzymywanych z ministerstw, służb np. policji, straży pożarnej, straży granicznej, urzędów i instytucji centralnych.
Pierwszy alert o tym, że zostało poderwane polskie lotnictwo w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę został ogłoszony po godzinie czwartej nad ranem. Kilka minut później RCB przekazało ostrzeżenie o możliwym ataku z powietrza. SMS-y z alertem trafiły do mieszkańców kilku powiatów na Lubelszczyźnie. Jak mówił później rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, nie wykryto żadnego obcego obiektu na terenie Polski.
Mieszkańcy powinni stosować się do alertów RCB i zachowywać spokój. Zaapelował o to burmistrz Świdnika Marcin Dmowski. - Ja przede wszystkim zapelowałbym o spokój mieszkańców - powiedział Dmowski.
Wcześniej, w sobotę wieczorem - w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę - Rządowe Centrum Bezpieczeństwa odwołało wydany w ciągu dnia alert dla osób na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. Wojsko zakończyło działania w przestrzeni powietrznej, naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności.
RCB po godz. 20 odwołało alert, który rozesłano przed godz. 15, a którego treść brzmiała: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty”.
Wieczorem odbiorcy otrzymali SMS o treści: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zakończył się atak na obszarze Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty".
Alert otrzymały osoby przebywające w woj. lubelskim (powiaty: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski). W woj. podkarpackim alert obowiązywał w powiatach: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało w ciągu dnia, że w związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych, prowadzących uderzenia na cele w zachodniej części Ukrainy, podniesiona została gotowość wybranych sił i środków Systemu Obrony Powietrznej RP. W przestrzeni powietrznej operował wojskowy śmigłowiec, realizujący zadania związane z monitorowaniem sytuacji i zapewnieniem bezpieczeństwa. Działania miały charakter prewencyjny.
Po godz. 20 Dowództwo poinformowało, że operowanie lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z sobotnimi uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy, zostało zakończone, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
DORSZ podało, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Wojsko przypomina, że na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa.
Alert RCB to system SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Powstaje m.in. na podstawie informacji otrzymywanych z ministerstw, służb np. policji, straży pożarnej, straży granicznej, urzędów i instytucji centralnych.

Radio Szczecin