Chiny po raz pierwszy dokonały połączenia na orbicie okołoziemskiej dwóch statków kosmicznych. Wystrzelony trzy dni temu statek Shenzhou-8 na wysokości ponad 340 kilometrów nad Ziemią zacumował przy eksperymentalnym module orbitalnym Tiangong-1.
„Boski statek" połączył się z „Niebiańskim pałacem" - bo takie nazwy noszą kolejne elementy chińskiego programu kosmicznego - o 1:36 w nocy czasu pekińskiego. Dokowanie w Kosmosie z centrum dowodzenia w Pekinie obserwował premier Chin Wen Jiabao. Połączenie na orbicie okołoziemskiej statków uważane jest za jeden z najtrudniejszych manewrów. USA i Związek Radziecki po raz pierwszy przeprowadziły go jednak już pół wieku temu. Bezzałogowe statki kosmiczne będą połączone na orbicie przez 12 dni. Po ich rozłączeniu planowane są kolejny manewry dokowania, które stanowią część przygotowań do umieszczenia przez Chiny na orbicie okołoziemskiej własnej stacji kosmicznej. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych 10 lat.

Radio Szczecin