Władze Litwy są zaniepokojone emigracją lekarzy. Minister Zdrowia Rajmondas Szukys oświadczył, że wzrost emigracji personelu medycznego stwarza już zagrożenie dla narodowego systemu ochrony zdrowia. Szacuje się, że ogółem wyjechało z Litwy przeszło 4 proc. lekarzy i tyleż samo pielęgniarek.
Minister Szukys zlecił opracowanie programu, który stworzyłby takie mechanizmy, by pracownikom służby zdrowia nie opłacało im się wyjeżdżać z kraju "za chlebem".
Pierwszą falę emigracji medyków z Litwy zarejestrowano w 2004 rok, tuż po wstąpieniu Litwy do Unii Europejskiej. Druga fala masowych wyjazdów nastąpiła po otwarciu rynków pracy przez Austrię i Niemcy.
W ubiegłym roku z Litwy wyjechało prawie 85 tys. ludzi, czyli prawie 4 razy więcej niż w roku 2009. Najwięcej emigrantów - 49 proc. - wyjechało do Wielkiej Brytanii. 16 proc. do Irlandii, 5 proc. do Niemiec.
Podstawowym powodem emigracji jest różnica wynagrodzeń, które są na Litwie prawie czterokrotnie niższe niż w tak zwanych starych krajach Unii.
Pierwszą falę emigracji medyków z Litwy zarejestrowano w 2004 rok, tuż po wstąpieniu Litwy do Unii Europejskiej. Druga fala masowych wyjazdów nastąpiła po otwarciu rynków pracy przez Austrię i Niemcy.
W ubiegłym roku z Litwy wyjechało prawie 85 tys. ludzi, czyli prawie 4 razy więcej niż w roku 2009. Najwięcej emigrantów - 49 proc. - wyjechało do Wielkiej Brytanii. 16 proc. do Irlandii, 5 proc. do Niemiec.
Podstawowym powodem emigracji jest różnica wynagrodzeń, które są na Litwie prawie czterokrotnie niższe niż w tak zwanych starych krajach Unii.

Radio Szczecin