Poseł PiS Bolesław Piecha powiedział, że Zbigniew Ziobro został wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości, aby nie dopuścić rozłamu w partii. W piątek władze PiS podjęły decyzje o wyłączeniu z ugrupowania Ziobry oraz dwóch innych europosłów, jednak cała trójka złożyła odwołania.
Poseł PIS tłumaczył w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że była to konsekwencja wcześniejszych zachowań tych trzech eurodeputowanych. "Zawsze twierdziłem, że kwestie rozłamowe są dla każdej formacji szkodliwe i ze swojego długoletniego doświadczenia politycznego wiem, jak wyglądał rozłam w takiej potężnej partii jaka była SLD" - tłumaczył poseł PiS.
Bolesław Piecha pytany, czy po decyzji o wykluczeniu Zbigniewa Ziobry z partii poszczególni posłowie nie wystąpią z klubu PiS, powiedział, że nie będzie takiej sytuacji. "Ten klub przeprowadził tydzień temu swoje pierwsze posiedzenie, wyłonił swojego szefa, dziś klub spotyka się o godzinie 19, będzie w dalszym ciągu dyskusja i debata, i póki co nie słyszałem o jawnych deklaracjach opuszczenia klubu" - powiedział. Podkreślił przy tym, że posłowie PiS muszą sobie zdawać sprawę, że zostali wybrani do parlamentu jako Prawo i Sprawiedliwość, a nie jako na przykład "ziobryści".
Eurodeputowani Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański zostali wykluczeni z partii po tym, jak w wywiadach dla mediów krytykowali sposób prowadzenia kampanii w przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych i proponowali reformy w partii.
Bolesław Piecha pytany, czy po decyzji o wykluczeniu Zbigniewa Ziobry z partii poszczególni posłowie nie wystąpią z klubu PiS, powiedział, że nie będzie takiej sytuacji. "Ten klub przeprowadził tydzień temu swoje pierwsze posiedzenie, wyłonił swojego szefa, dziś klub spotyka się o godzinie 19, będzie w dalszym ciągu dyskusja i debata, i póki co nie słyszałem o jawnych deklaracjach opuszczenia klubu" - powiedział. Podkreślił przy tym, że posłowie PiS muszą sobie zdawać sprawę, że zostali wybrani do parlamentu jako Prawo i Sprawiedliwość, a nie jako na przykład "ziobryści".
Eurodeputowani Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Tadeusz Cymański zostali wykluczeni z partii po tym, jak w wywiadach dla mediów krytykowali sposób prowadzenia kampanii w przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych i proponowali reformy w partii.

Radio Szczecin