Marynarze obsługujący miejskie promy w Świnoujściu to marynarze morscy, a nie śródlądowi - tak orzekł szczeciński sąd. Dzięki temu nie będą musieli czekać do 67. roku życia, by przejść na emeryturę, a skorzystają w wieku 60 lat np. z emerytury pomostowej.
Sprawę przeciwko pracodawcy wytoczył jeden z pracowników Żeglugi Krzysztof Dutkiewicz. - W niektórych miejscach pracy człowiek szybciej traci swoje odpowiednie psychofizyczne możliwości. Podstawowym obowiązkiem przewoźnika jest zapewnienie bezpieczeństwa - podkreśla Dutkiewicz.
Promy obsługujące świnoujskie przeprawy pływają po wodach morskich, bo te kończą się zgodnie z prawem w pobliżu Trasy Zamkowej w Szczecinie. Praca na morzu traktowana jest jako praca w szczególnych warunkach, a to daje możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.
Sąd zobowiązał Żeglugę do zapłacenia 700 tys. złotych zaległych składek na Fundusz Emerytur Pomostowych za wszystkich marynarzy pracujących na promach.
- Zaległość została rozłożona na raty - mówi rzecznik prezydenta Robert Karelus. - Na przestrzenie wielu ostatnich lat w Żegludze Świnoujskiej były przeprowadzane kontrole ZUS-u i Państwowej Inspekcji Pracy, które nie wykazały nieprawidłowości w kwalifikacji stanowisk pracy.
W Świnoujściu funkcjonują dwie przeprawy promowe, koszt to ponad 25 mln zł rocznie, 22 mln to dotacja z budżetu państwa.
Promy obsługujące świnoujskie przeprawy pływają po wodach morskich, bo te kończą się zgodnie z prawem w pobliżu Trasy Zamkowej w Szczecinie. Praca na morzu traktowana jest jako praca w szczególnych warunkach, a to daje możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.
Sąd zobowiązał Żeglugę do zapłacenia 700 tys. złotych zaległych składek na Fundusz Emerytur Pomostowych za wszystkich marynarzy pracujących na promach.
- Zaległość została rozłożona na raty - mówi rzecznik prezydenta Robert Karelus. - Na przestrzenie wielu ostatnich lat w Żegludze Świnoujskiej były przeprowadzane kontrole ZUS-u i Państwowej Inspekcji Pracy, które nie wykazały nieprawidłowości w kwalifikacji stanowisk pracy.
W Świnoujściu funkcjonują dwie przeprawy promowe, koszt to ponad 25 mln zł rocznie, 22 mln to dotacja z budżetu państwa.

Radio Szczecin