Kultowy zespół Filipinki ponownie razem w teledysku. Legendarny zespół wraca z nowym klipem do piosenki z 1970 roku "Cały mój świat". Minęło ponad pół wieku, a artystki wyglądają w nim jak u szczytu swojej popularności.
Teledysk stworzył pisarz Marcin Szczygielski, prywatnie syn jednej z Filipinek. Pomogła sztuczna inteligencja - przyznaje autor.
- To było naprawdę silne przeżycie dla mnie, ponieważ z tego roku, kiedy piosenka była nagrywana, nie zachowały się żadne materiały filmowe z Filipinkami. Dlatego, kiedy ja nagle zobaczyłem, że te zdjęcia, które się zachowały, można zanimować i w dodatku w tak wiarygodny i pełen uroku sposób, jak to się udało zrobić, byłem zachwycony - podkreśla Szczygielski.
Nieruchome fotografie Filipinek, jednej z najpopularniejszych polskich grup wokalnych lat 60. i 70, zyskały w teledysku drugie życie. Udało się też ożywić Szczecin z tamtych lat.
- Możemy zobaczyć, jak wyglądały Wały Chrobrego, jak wyglądała Brama Portowa, jej okolice i jak wyglądała kawiarnia Uśmiech, która była taką bazą Filipinek. Zawsze w Uśmiechu się spotykały i w Uśmiechu różne narady zawodowe odbywały - dodaje Szczygielski.
Filipinki to pierwszy polski "girls band". Pochodzące ze Szczecina artystki były popularne w całym kraju i za granicą.
Teledysk do piosenki "Cały mój świat" można obejrzeć na kanale YouTube autora.
Pierwsze trzy płyty Filipinek sprzedały się łącznie w nakładzie blisko miliona egzemplarzy. Skład zespołu się zmieniał, ale należały do niej m.in. Zofia Bogdanowicz, Niki Ikonomu, Elżbieta Klausz, Krystyna Pawlaczyk, Iwona Racz.
Piosenka "Cały mój świat", do którego muzykę napisał Wiktor Stroiński, a słowa Marek Gaszyński, miała otwierać album "Nie wierz chłopcom". Niestety płyta nie ukazała się w czasie działalności zespołu. Została wydana dopiero 45 lat później w 2015 roku. Dwa lata wcześniej Marcin Szczygielski historię zespołu opisał w książce "Flipinki to My".
- To było naprawdę silne przeżycie dla mnie, ponieważ z tego roku, kiedy piosenka była nagrywana, nie zachowały się żadne materiały filmowe z Filipinkami. Dlatego, kiedy ja nagle zobaczyłem, że te zdjęcia, które się zachowały, można zanimować i w dodatku w tak wiarygodny i pełen uroku sposób, jak to się udało zrobić, byłem zachwycony - podkreśla Szczygielski.
Nieruchome fotografie Filipinek, jednej z najpopularniejszych polskich grup wokalnych lat 60. i 70, zyskały w teledysku drugie życie. Udało się też ożywić Szczecin z tamtych lat.
- Możemy zobaczyć, jak wyglądały Wały Chrobrego, jak wyglądała Brama Portowa, jej okolice i jak wyglądała kawiarnia Uśmiech, która była taką bazą Filipinek. Zawsze w Uśmiechu się spotykały i w Uśmiechu różne narady zawodowe odbywały - dodaje Szczygielski.
Filipinki to pierwszy polski "girls band". Pochodzące ze Szczecina artystki były popularne w całym kraju i za granicą.
Teledysk do piosenki "Cały mój świat" można obejrzeć na kanale YouTube autora.
Pierwsze trzy płyty Filipinek sprzedały się łącznie w nakładzie blisko miliona egzemplarzy. Skład zespołu się zmieniał, ale należały do niej m.in. Zofia Bogdanowicz, Niki Ikonomu, Elżbieta Klausz, Krystyna Pawlaczyk, Iwona Racz.
Piosenka "Cały mój świat", do którego muzykę napisał Wiktor Stroiński, a słowa Marek Gaszyński, miała otwierać album "Nie wierz chłopcom". Niestety płyta nie ukazała się w czasie działalności zespołu. Została wydana dopiero 45 lat później w 2015 roku. Dwa lata wcześniej Marcin Szczygielski historię zespołu opisał w książce "Flipinki to My".
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin