Prokurator nie oskarży byłego burmistrza Kamienia Pomorskiego w sprawie pożaru w hotelu socjalnym. Nie ma ku temu podstaw - czytamy w komunikacie wydanym przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie.
To reakcja na wrześniową decyzję sądu, który złagodził wyrok dla urzędników skazanych za zaniedbania, bo uznał, że wykonywali oni polecenia burmistrza.
Innego zdania jest prokurator i nie zamierza stawiać zarzutów byłemu burmistrzowi Bronisławowi Karpińskiemu. Jak uzasadnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, dowody wskazują na to, że hotelem od początku jego istnienia zarządzał Zakład Gospodarki Mieszkaniowej i to jego urzędnicy odpowiadali za budynek. Dodatkowo nie informowali burmistrza ani jego zastępcy o złym stanie technicznym hotelu.
Za zaniedbania, które doprowadziły do tragicznego pożaru skazani zostali były dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Krzysztof G. i pracownica ZGM Barbara K. Sąd pierwszej instancji wydał wyrok więzienia, ale sąd apelacyjny zawiesił wykonanie kary. Urzędnicy nie dokonywali przeglądów technicznych hotelu. Ogień wybuchł tam w Poniedziałek Wielkanocny 2009 roku. Zginęły 23 osoby, w tym trzynaścioro dzieci.
Innego zdania jest prokurator i nie zamierza stawiać zarzutów byłemu burmistrzowi Bronisławowi Karpińskiemu. Jak uzasadnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, dowody wskazują na to, że hotelem od początku jego istnienia zarządzał Zakład Gospodarki Mieszkaniowej i to jego urzędnicy odpowiadali za budynek. Dodatkowo nie informowali burmistrza ani jego zastępcy o złym stanie technicznym hotelu.
Za zaniedbania, które doprowadziły do tragicznego pożaru skazani zostali były dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Krzysztof G. i pracownica ZGM Barbara K. Sąd pierwszej instancji wydał wyrok więzienia, ale sąd apelacyjny zawiesił wykonanie kary. Urzędnicy nie dokonywali przeglądów technicznych hotelu. Ogień wybuchł tam w Poniedziałek Wielkanocny 2009 roku. Zginęły 23 osoby, w tym trzynaścioro dzieci.

Radio Szczecin