14-letnia dziewczynka z Goleniowa zatruła się czadem.
Nastolatka kąpała się w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy do ogrzewania wody - mówi Arkadiusz Skrzypczak ze straży pożarnej w Goleniowie.
- Matka zauważyła, że córka traci przytomność. Wezwała straż pożarną i pogotowie. Okazało się, że w pomieszczeniu znajduje się tlenek węgla - tłumaczy Skrzypczak.
Przytomna dziewczynka trafiła do szpitala. Do zdarzenia doszło w niedziele późnym wieczorem.
Najczęściej do zatrucia czadem dochodzi z powodu niedrożnych kominów, piecyków czy zatkanych kratek wentylacyjnych. Grozi to niedotlenieniem i uszkodzeniem narządów wewnętrznych.
- Matka zauważyła, że córka traci przytomność. Wezwała straż pożarną i pogotowie. Okazało się, że w pomieszczeniu znajduje się tlenek węgla - tłumaczy Skrzypczak.
Przytomna dziewczynka trafiła do szpitala. Do zdarzenia doszło w niedziele późnym wieczorem.
Najczęściej do zatrucia czadem dochodzi z powodu niedrożnych kominów, piecyków czy zatkanych kratek wentylacyjnych. Grozi to niedotlenieniem i uszkodzeniem narządów wewnętrznych.

Radio Szczecin