Prezenty dla potrzebujących - jedzenie, środki czystości, ubrania czy zabawki dla dzieci - są pakowane i rozwożone do domów. Cały czas możne je jeszcze przynosić do Szkoły Podstawowej numer 61 w Szczecinie.
Tylko w Szczecinie paczki na Boże Narodzenie otrzyma około stu rodzin. Pomoc trafiła między innymi do Marty Piszcz - Jankowskiej.
- Oczywiście, że się przyda. Mam niepełnosprawne dziecko, które potrzebuje rehabilitacji więc dzięki darom, nie musimy kupować niektórych rzeczy, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczymy na rehabilitację córeczki - mówi Piszcz - Jankowska.
- Zebraliśmy, zapakowaliśmy i podarujemy. - To jest wielkie, że potrafimy otworzyć się na drugiego człowieka - komentują wolontariusze.
Paczki trafią też do innych miejscowości w naszym regionie - mówi Agata Sokołowska, która pomaga przy akcji Szlachetna Paczka.
- Od wczoraj darczyńcy przywożą paczki do naszego magazynu. Pomagamy Białogardowi i gminie Karlino, jeszcze dzisiaj dojadą tam paczki - informuje Sokołowska.
Podarunki kupują nawet osoby na stałe mieszkające za granicą. Kilka paczek przywieźli rodzice córki, która mieszka w Irlandii.
- To jest od córki z Irlandii, która organizuje to od jakiegoś czasu. - Trzeba pochylić się nad każdym człowiekiem. Należy pomagać, tak mnie nauczyła mama, tak uczę swoje dzieci. - Akcja pakowania ruszyła pełną parą - mówią osoby przynoszące paczki.
Pierwsze samochody z paczkami dla rodzin potrzebujących już pojechały.
- Oczywiście, że się przyda. Mam niepełnosprawne dziecko, które potrzebuje rehabilitacji więc dzięki darom, nie musimy kupować niektórych rzeczy, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczymy na rehabilitację córeczki - mówi Piszcz - Jankowska.
- Zebraliśmy, zapakowaliśmy i podarujemy. - To jest wielkie, że potrafimy otworzyć się na drugiego człowieka - komentują wolontariusze.
Paczki trafią też do innych miejscowości w naszym regionie - mówi Agata Sokołowska, która pomaga przy akcji Szlachetna Paczka.
- Od wczoraj darczyńcy przywożą paczki do naszego magazynu. Pomagamy Białogardowi i gminie Karlino, jeszcze dzisiaj dojadą tam paczki - informuje Sokołowska.
Podarunki kupują nawet osoby na stałe mieszkające za granicą. Kilka paczek przywieźli rodzice córki, która mieszka w Irlandii.
- To jest od córki z Irlandii, która organizuje to od jakiegoś czasu. - Trzeba pochylić się nad każdym człowiekiem. Należy pomagać, tak mnie nauczyła mama, tak uczę swoje dzieci. - Akcja pakowania ruszyła pełną parą - mówią osoby przynoszące paczki.
Pierwsze samochody z paczkami dla rodzin potrzebujących już pojechały.

Radio Szczecin