Apel o przeprosiny na początek budżetowej sesji Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Radni koalicji PO-PSL apelują o przeproszenie swojego kolegi Jana Kuriaty z PO. Przeprosić ma radny Paweł Mucha z PiS.
Jak tłumaczył Andrzej Niedzielski z PO podczas ostatniej wyjazdowej sesji sejmiku w Wałczu doszło do sytuacji, której tolerować nie można.
- W dyskusji pan radny Paweł Mucha zarzucił radnemu Janowi Kuriacie kłamstwo. Zwrócił się do niego per agent. Tu cytat "Wiadomo, agent kłamie". Tego typu wypowiedź narusza dobra osobiste radnego Jana Kuriaty, jak również kładzie się cieniem na opinii Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego - wyjaśniał Niedzielski.
I to powód, dla którego radni koalicji oczekują przeprosin. Radny Prawa i Sprawiedliwości Paweł Mucha zaprzeczył, aby użył takiego sformułowania. Jak mówił to temat zastępczy, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od ważnych spraw dla mieszkańców województwa.
- Mam przekonanie, że Platforma Obywatelska gubi się w czystych zagrywkach pijarowych. Dość głupot, czas wziąć się do roboty. To jest hasło klubu Prawa i Sprawiedliwości na tę sesję sejmiku dla Państwa radnych - powiedział Mucha.
Dlatego radny Mucha nie ma zamiaru przepraszać. W protokole sesji nie ma zanotowanych słów, jakich miał użyć radny PiS. Część radnych jednak takie słowa słyszała, a część nie.
- W dyskusji pan radny Paweł Mucha zarzucił radnemu Janowi Kuriacie kłamstwo. Zwrócił się do niego per agent. Tu cytat "Wiadomo, agent kłamie". Tego typu wypowiedź narusza dobra osobiste radnego Jana Kuriaty, jak również kładzie się cieniem na opinii Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego - wyjaśniał Niedzielski.
I to powód, dla którego radni koalicji oczekują przeprosin. Radny Prawa i Sprawiedliwości Paweł Mucha zaprzeczył, aby użył takiego sformułowania. Jak mówił to temat zastępczy, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od ważnych spraw dla mieszkańców województwa.
- Mam przekonanie, że Platforma Obywatelska gubi się w czystych zagrywkach pijarowych. Dość głupot, czas wziąć się do roboty. To jest hasło klubu Prawa i Sprawiedliwości na tę sesję sejmiku dla Państwa radnych - powiedział Mucha.
Dlatego radny Mucha nie ma zamiaru przepraszać. W protokole sesji nie ma zanotowanych słów, jakich miał użyć radny PiS. Część radnych jednak takie słowa słyszała, a część nie.

Radio Szczecin