Sprawca napadu na bank w Świnoujściu nadal na wolności. Policja tropi go od 10.30, gdy odebrała zgłoszenie o napadzie.
Napastnik uzbrojony w nóż wszedł do oddziału przy placu Słowiańskim. Sterroryzował pracownice żądając wydania pieniędzy. Kasjerka włączyła alarm napadowy. Mężczyzna wybiegł na ulicę bez łupu.
Przybyli na miejsce policjanci znaleźli w banku kurtkę sprawcy. - Poszukiwania przestępcy prowadzone są od 10.30, gdy wpłynęło zgłoszenie napadu - mówi Beata Olszewska z komendy policji w Świnoujściu. - Powiadomieni o zdarzeniu niezwłocznie podjęliśmy szereg czynności, w tym użycie psa tropiącego, mających na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy. Intensywnie pracujemy nad tą sprawą i zależy nam na zatrzymaniu sprawcy.
Do podobnego napadu w Świnoujściu doszło w czerwcu ubiegłego roku. Złodziej ukradł z banku blisko 10 tysięcy złotych. Sprawca trafił w ręce policji. Za napad z bronią w ręku grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Przybyli na miejsce policjanci znaleźli w banku kurtkę sprawcy. - Poszukiwania przestępcy prowadzone są od 10.30, gdy wpłynęło zgłoszenie napadu - mówi Beata Olszewska z komendy policji w Świnoujściu. - Powiadomieni o zdarzeniu niezwłocznie podjęliśmy szereg czynności, w tym użycie psa tropiącego, mających na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy. Intensywnie pracujemy nad tą sprawą i zależy nam na zatrzymaniu sprawcy.
Do podobnego napadu w Świnoujściu doszło w czerwcu ubiegłego roku. Złodziej ukradł z banku blisko 10 tysięcy złotych. Sprawca trafił w ręce policji. Za napad z bronią w ręku grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin
