Wkrótce z port jachtowego w Świnoujściu znikną wszystkie zacumowane jednostki, a w miejscu zużytych pomostów pojawią się nowe.
Teraz do mariny zwożone są pierwsze nowe pomosty, ale na ich montaż trzeba będzie poczekać - mówi Aleksander Wróbel, kierownik mariny.
- Pod koniec tego sezonu dokonujemy dużego projektu budowlanego. Miasto będzie wymieniało wszystkie pomosty, w związku z czym pojemność na przyszły sezon zwiększy się o blisko 50 procent - mówi Wróbel.
Zastępca prezydenta Świnoujścia Roman Kucierski przyznaje, że inwestycja nie tylko zwiększy liczbę miejsc dla jednostek o połowę, ale poprawi jakość usług.
- Część starych pomostów została zdemontowana. Nowym elementem, który się pojawi, będzie punkt bosmański, który będzie przy wejściu do mariny - mówi Kucierski.
Całkowity koszt inwestycji, to 23 mln złotych.
- Pod koniec tego sezonu dokonujemy dużego projektu budowlanego. Miasto będzie wymieniało wszystkie pomosty, w związku z czym pojemność na przyszły sezon zwiększy się o blisko 50 procent - mówi Wróbel.
Zastępca prezydenta Świnoujścia Roman Kucierski przyznaje, że inwestycja nie tylko zwiększy liczbę miejsc dla jednostek o połowę, ale poprawi jakość usług.
- Część starych pomostów została zdemontowana. Nowym elementem, który się pojawi, będzie punkt bosmański, który będzie przy wejściu do mariny - mówi Kucierski.
Całkowity koszt inwestycji, to 23 mln złotych.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin