Samochód wypadł z drogi, uderzył w drzewo i eksplodował. Do tragicznego wypadku doszło w oddalonym o 50 kilometrów od Szczecina niemieckim Carmzow.
Jak donosi Nordkurier, do zdarzenia doszło po godzinie 11. Samochód po eksplozji rozpadł się. Elementy konstrukcji były rozrzucone na dystansie stu metrów.
Kierowca zginął na miejscu i ofiary nie można było zidentyfikować. Zajmie się tym koroner w Poczdamie, gdzie przetransportowano ciało.
Mogą być jeszcze utrudnienia w ruchu na trasie L26 pomiędzy Prenzlau a Löcknitz.
Kierowca zginął na miejscu i ofiary nie można było zidentyfikować. Zajmie się tym koroner w Poczdamie, gdzie przetransportowano ciało.
Mogą być jeszcze utrudnienia w ruchu na trasie L26 pomiędzy Prenzlau a Löcknitz.

Radio Szczecin