Zachodniopomorscy Łowcy Burz prowadzą nabór na informatorów pogodowych. To osoby, które dają znać "łowcom", gdy tylko zauważą na niebie niepokojące zjawiska.
Nie potrzeba do tego specjalistycznego sprzętu. Jak mówi Jarosław Ryplewski z Zachodniopomorskich Łowców Burz, wystarczy przesłać zdjęcie, film czy nawet SMS o tym, że coś się dzieje.
- Nie możemy być wszędzie, dlatego potrzebujemy pomocników, żeby na bieżąco przekazywać informacje o najbardziej ekstremalnych zjawiskach pogodowych po to, by innych ostrzegać - wyjaśnia Ryplewski i dodaje, że jest przed czym, bo burze czy gradobicia mogą być opłakane w skutkach. - Nieraz mieliśmy sytuacje, że billboardy się przewracają. Taki billboard, jeśli kogoś przygniecie, to może nawet zabić. Spadający grad uderza z dużą siłą, potrafi przebić kask, a w tej chwili notuje się gradziny wielkości pięści albo i większe.
W przyszłości informatorzy pogodowi będą mogli zostać łowcami burz. Aby wyjeżdżać do niecodziennych zjawisk atmosferycznych i je dokumentować, przede wszystkim zdjęciowo, konieczne jest wcześniejsze szkolenie. Trwa zazwyczaj pół roku.
Zachodniopomorscy Łowcy Burz istnieją oficjalnie od 2013 roku. Liczą obecnie 12 członków i pięciu informatorów. Ich ostrzeżenia i prognozy są budowane na podstawie serwisów pogodowych oraz własnych obserwacji. Można je śledzić na stronie internetowej www.zlb-pl.eu.org oraz Facebooku.
- Nie możemy być wszędzie, dlatego potrzebujemy pomocników, żeby na bieżąco przekazywać informacje o najbardziej ekstremalnych zjawiskach pogodowych po to, by innych ostrzegać - wyjaśnia Ryplewski i dodaje, że jest przed czym, bo burze czy gradobicia mogą być opłakane w skutkach. - Nieraz mieliśmy sytuacje, że billboardy się przewracają. Taki billboard, jeśli kogoś przygniecie, to może nawet zabić. Spadający grad uderza z dużą siłą, potrafi przebić kask, a w tej chwili notuje się gradziny wielkości pięści albo i większe.
W przyszłości informatorzy pogodowi będą mogli zostać łowcami burz. Aby wyjeżdżać do niecodziennych zjawisk atmosferycznych i je dokumentować, przede wszystkim zdjęciowo, konieczne jest wcześniejsze szkolenie. Trwa zazwyczaj pół roku.
Zachodniopomorscy Łowcy Burz istnieją oficjalnie od 2013 roku. Liczą obecnie 12 członków i pięciu informatorów. Ich ostrzeżenia i prognozy są budowane na podstawie serwisów pogodowych oraz własnych obserwacji. Można je śledzić na stronie internetowej www.zlb-pl.eu.org oraz Facebooku.

Radio Szczecin