41-letni dróżnik spod Inowrocławia usłyszał zarzuty za spowodowanie śmiertelnego wypadku na przejeździe kolejowym.
W sobotę w zderzeniu auta osobowego z pociągiem zginęły tam dwie osoby - 23-letnia kobieta i jej krewny.
Nie wiadomo, czy dróżnik był trzeźwy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Prokurator chce dwumiesięcznego aresztu dla mężczyzny.
Nie wiadomo, czy dróżnik był trzeźwy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Prokurator chce dwumiesięcznego aresztu dla mężczyzny.

Radio Szczecin