Nie udało się zebrać pieniędzy na odbudowę pomnika Sediny. Stowarzyszenie "Kupcy dla Miasta Szczecina" z potrzebnych 89 tysięcy złotych zebrało jedynie 18 procent wymaganej kwoty.
Akcja była prowadzona w internecie na portalu wspieram.to przez ostatnie dwa miesiące.
Zbiórka zakończyła się o północy. Zgodnie z zasadami portalu, jeżeli organizator nie uzyskał wymaganej kwoty projekt nie będzie finansowany.
Pieniądze miały posłużyć na odbudowę smoka, który znajdował się u podstawy pomnika stojącego niegdyś na szczecińskim Placu Tobruckim. Łącznie na odtworzenie całej rzeźby potrzebne jest blisko 2,5 miliona złotych.
Było to już kolejne podejście pod odbudowę Sediny. Stowarzyszenie bezskutecznie zabiega o nią od lat. Mimo to kupcy zapewniają, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Oryginalna Sedina stała na placu Tobruckim od 1898 do 1942 roku. Była elementem fontanny. Rzeźba zaginęła w czasie II wojny światowej. Nie wiadomo co się z nią stało.
Zbiórka zakończyła się o północy. Zgodnie z zasadami portalu, jeżeli organizator nie uzyskał wymaganej kwoty projekt nie będzie finansowany.
Pieniądze miały posłużyć na odbudowę smoka, który znajdował się u podstawy pomnika stojącego niegdyś na szczecińskim Placu Tobruckim. Łącznie na odtworzenie całej rzeźby potrzebne jest blisko 2,5 miliona złotych.
Było to już kolejne podejście pod odbudowę Sediny. Stowarzyszenie bezskutecznie zabiega o nią od lat. Mimo to kupcy zapewniają, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Oryginalna Sedina stała na placu Tobruckim od 1898 do 1942 roku. Była elementem fontanny. Rzeźba zaginęła w czasie II wojny światowej. Nie wiadomo co się z nią stało.

Radio Szczecin