Spór o pseudonim Żołnierza Wyklętego, czyli jak ma się nazywać jedna z ulic na szczecińskich Gumieńcach? Osiedlowi radni zawnioskowali do radnych miejskich o nadanie nazwy generała Stanisława Sojczyńskiego.
To żołnierz Armii Krajowej działający pod pseudonimem "Warszyc". Stworzył on Samodzielną Grupę Konspiracyjną Wojska Polskiego walczącą z komunistyczną władzą w Polsce.
Podczas opiniowania wniosku w komisji rady, Marek Duklanowski z PiS zwrócił uwagę na fakt, że do nazwy trzeba dodać pseudonim. - Ważny jest dlatego, że wielu Żołnierzy Wyklętych funkcjonuje dziś w odbiorze społecznym nierozerwalnie związanych ze swoimi pseudonimami. Dziś zostawienie samego imienia i nazwiska, nawet z dopiskiem generał, nie załatwia sprawy - tłumaczy Duklanowski.
Duklanowskiego nie poparła jednak większość radnych. Wśród nich m.in. Paweł Bartnik z PO. Jak mówi, ulica będzie się łączyć z rondem generała Leopolda Okulickiego, to również żołnierz Armii Krajowej działający pod pseudonimem "Niedźwiadek".
- Każde dziecko w miarę wykształcone wie, że generał Okulicki nosił pseudonim "Niedźwiadek". Jakoś nie ma tego w nazwie ulicy. Nie ma takiej potrzeby, żeby robić różnicę w nazywaniu ulicy, by drugi generał miał pseudonim - uważa Bartnik.
W Szczecinie są miejsca, które poświęcono Żołnierzom Wyklętym i zawierają ich pseudonimy. To chociażby rondo im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", skwer im. Danuty Siedzikówny "Inki" czy ulica Janiny Smoleńskiej ps. "Jachna".
Teraz projekt uchwały o nadanie nazwy ulicy bez pseudonimu generała Sojczyńskiego trafi na najbliższą sesje rady miasta. Wnioskodawca, czyli Rada Osiedla Gumieńce zapowiada, że będzie chciała jednak, aby ostatecznie pseudonim pojawił się w nazwie.
Podczas opiniowania wniosku w komisji rady, Marek Duklanowski z PiS zwrócił uwagę na fakt, że do nazwy trzeba dodać pseudonim. - Ważny jest dlatego, że wielu Żołnierzy Wyklętych funkcjonuje dziś w odbiorze społecznym nierozerwalnie związanych ze swoimi pseudonimami. Dziś zostawienie samego imienia i nazwiska, nawet z dopiskiem generał, nie załatwia sprawy - tłumaczy Duklanowski.
Duklanowskiego nie poparła jednak większość radnych. Wśród nich m.in. Paweł Bartnik z PO. Jak mówi, ulica będzie się łączyć z rondem generała Leopolda Okulickiego, to również żołnierz Armii Krajowej działający pod pseudonimem "Niedźwiadek".
- Każde dziecko w miarę wykształcone wie, że generał Okulicki nosił pseudonim "Niedźwiadek". Jakoś nie ma tego w nazwie ulicy. Nie ma takiej potrzeby, żeby robić różnicę w nazywaniu ulicy, by drugi generał miał pseudonim - uważa Bartnik.
W Szczecinie są miejsca, które poświęcono Żołnierzom Wyklętym i zawierają ich pseudonimy. To chociażby rondo im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", skwer im. Danuty Siedzikówny "Inki" czy ulica Janiny Smoleńskiej ps. "Jachna".
Teraz projekt uchwały o nadanie nazwy ulicy bez pseudonimu generała Sojczyńskiego trafi na najbliższą sesje rady miasta. Wnioskodawca, czyli Rada Osiedla Gumieńce zapowiada, że będzie chciała jednak, aby ostatecznie pseudonim pojawił się w nazwie.
Podczas opiniowania wniosku w komisji rady, Marek Duklanowski z PiS zwrócił uwagę na fakt, że do nazwy trzeba dodać pseudonim.

Radio Szczecin