Jakub Meresiński próbował wziąć pożyczkę posługując się fałszywymi dokumentami. Byłego właściciela Wisły Kraków skazał za to szczeciński sąd.
Zabezpieczeniem pożyczki miało być krakowskie mieszkanie, które jednak nie należało do Meresińskiego, a do byłej żony byłego piłkarza - Macieja Żurawskiego. Meresiński miał akt notarialny, bo przyjaźnił się z kobietą.
Kilka dni po podpisaniu umowy ze szczecińską firmą Meresiński zdanie zmienił i chciał odstąpić od umowy o pożyczkę, posługując się - wraz z siostrą - kserem dowodu osobistego właścicielki mieszkania - mówi sędzia Michał Tomala ze szczecińskiego Sądu Okręgowego.
- Usiłował doprowadzić jedną ze szczecińskich spółek do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 500 tysięcy złotych - wyjaśnia Tomala.
Za oszustwo oraz posługiwanie się sfałszowanym dokumentem Meresiński został skazany na rok więzienia w zawieszeniu oraz sześć tysięcy złotych grzywny. Wyrok nie jest prawomocny. Szczecińska firma, z której mężczyzna chciał wziąć pożyczkę nie chciała z nami rozmawiać na ten temat.
Pierwszy o sprawie poinformował Super Express. 30-letni Jakub Meresiński pod koniec lipca kupił Wisłę Kraków. Po niecałym miesiącu ją odprzedał, bo na jaw zaczęły wypływać jego konflikty z prawem - m.in. wyrok za sfałszowanie świadectwa maturalnego.
Kilka dni po podpisaniu umowy ze szczecińską firmą Meresiński zdanie zmienił i chciał odstąpić od umowy o pożyczkę, posługując się - wraz z siostrą - kserem dowodu osobistego właścicielki mieszkania - mówi sędzia Michał Tomala ze szczecińskiego Sądu Okręgowego.
- Usiłował doprowadzić jedną ze szczecińskich spółek do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 500 tysięcy złotych - wyjaśnia Tomala.
Za oszustwo oraz posługiwanie się sfałszowanym dokumentem Meresiński został skazany na rok więzienia w zawieszeniu oraz sześć tysięcy złotych grzywny. Wyrok nie jest prawomocny. Szczecińska firma, z której mężczyzna chciał wziąć pożyczkę nie chciała z nami rozmawiać na ten temat.
Pierwszy o sprawie poinformował Super Express. 30-letni Jakub Meresiński pod koniec lipca kupił Wisłę Kraków. Po niecałym miesiącu ją odprzedał, bo na jaw zaczęły wypływać jego konflikty z prawem - m.in. wyrok za sfałszowanie świadectwa maturalnego.

Radio Szczecin