Półwiecze "Magnolii" świętują szczecińscy żeglarze. Urodzinowa impreza z okazji 50-lecia jednego z najstarszych drewnianych jachtów rozpoczęła się w Centrum Żeglarskim przy ulicy Przestrzennej w Szczecinie. Będzie tort, film i koncert.
Jacht został zbudowany w 1966 roku w Szczecińskiej Stoczni Jachtowej.
- Dziś pod okiem profesjonalistów szkolą się na nim młodzi żeglarze - mówi Magdalena Piasecka-Górny z Centrum Żeglarskiego. - Magnolia ma szczęście do kapitanów. Mateusz Szubski radził sobie fantastycznie i dzieci chętnie chodziły na zajęcia. Teraz też Magnolia jest w dobrych rękach. Mam nadzieję, że będziemy obchodzić 60-lecie, chociaż to jednostka wymagająca dużych środków.
"Magnolia" jest jednym z nielicznych dziś drewnianych jachtów. - To wymaga pracy, ale ona zawsze przynosi satysfakcję - mówi obecny kapitan "Magnolii" Przemysław Dziarnowski. - Mało zostało tych jachtów. Męczymy się kilka miesięcy w tym hangarze, szlifujemy, lakierujemy i nie widać efektu, ale kiedy łódka schodzi na wodę, to serce zaczyna mocniej bić i jest wrażenie, że udało się.
„Magnolia" przeszła do historii polskiego i światowego żeglarstwa dzięki rejsowi kpt. Zdzisława Paski ze Szczecina, który przepłynął bez postojów do Archangielska. Armatorem jednostki jest Centrum Żeglarskie w Szczecinie, a właścicielem miasto Szczecin.
- Dziś pod okiem profesjonalistów szkolą się na nim młodzi żeglarze - mówi Magdalena Piasecka-Górny z Centrum Żeglarskiego. - Magnolia ma szczęście do kapitanów. Mateusz Szubski radził sobie fantastycznie i dzieci chętnie chodziły na zajęcia. Teraz też Magnolia jest w dobrych rękach. Mam nadzieję, że będziemy obchodzić 60-lecie, chociaż to jednostka wymagająca dużych środków.
"Magnolia" jest jednym z nielicznych dziś drewnianych jachtów. - To wymaga pracy, ale ona zawsze przynosi satysfakcję - mówi obecny kapitan "Magnolii" Przemysław Dziarnowski. - Mało zostało tych jachtów. Męczymy się kilka miesięcy w tym hangarze, szlifujemy, lakierujemy i nie widać efektu, ale kiedy łódka schodzi na wodę, to serce zaczyna mocniej bić i jest wrażenie, że udało się.
„Magnolia" przeszła do historii polskiego i światowego żeglarstwa dzięki rejsowi kpt. Zdzisława Paski ze Szczecina, który przepłynął bez postojów do Archangielska. Armatorem jednostki jest Centrum Żeglarskie w Szczecinie, a właścicielem miasto Szczecin.

Radio Szczecin