"Na razie jest tylko cisza" - tak o możliwości istnienia pozaziemskiego życia mówił w Szczecinie światowej sławy fizyk - profesor Paul Davies. Jego zdaniem nie można jednak wykluczyć, że w ogóle go nie ma.
Członek Komitetu Sterującego Projektu SETI, czyli Poszukiwania Życia Pozaziemskiego, podczas wykładu na szczecińskiej Akademii Morskiej próbował odpowiedzieć na pytanie "Czy jesteśmy sami we Wszechświecie?".
- Obce życie może być wokół nas. Może być pod naszym nosem, a może nawet w naszych nosach. Po prostu nie wiemy, że ono tu jest - mówił profesor Paul Davies.
Według laureata Nagrody Templetona z 1995 roku, inteligentne życie może się znajdować miliony lat świetlnych od nas. Jak mówi, nie musimy wcale odebrać sygnału z kosmosu, aby to potwierdzić.
- Musimy zdobyć jakiś dowód, że istnieje ta cywilizacja. Musimy być w stanie wykryć obcą technologię w taki czy inny sposób - tłumaczył Davies.
A to może zająć jeszcze wiele, wiele lat. W wykładzie profesora Daviesa opartym o jego książkę pod tytułem "Upiorna cisza" wzięło udział około 500 osób. Ten odbył się w ramach konferencji VARCOSMOFUN’16.
- Obce życie może być wokół nas. Może być pod naszym nosem, a może nawet w naszych nosach. Po prostu nie wiemy, że ono tu jest - mówił profesor Paul Davies.
Według laureata Nagrody Templetona z 1995 roku, inteligentne życie może się znajdować miliony lat świetlnych od nas. Jak mówi, nie musimy wcale odebrać sygnału z kosmosu, aby to potwierdzić.
- Musimy zdobyć jakiś dowód, że istnieje ta cywilizacja. Musimy być w stanie wykryć obcą technologię w taki czy inny sposób - tłumaczył Davies.
A to może zająć jeszcze wiele, wiele lat. W wykładzie profesora Daviesa opartym o jego książkę pod tytułem "Upiorna cisza" wzięło udział około 500 osób. Ten odbył się w ramach konferencji VARCOSMOFUN’16.

Radio Szczecin