Z niewielkimi opóźnieniami, ale normalnymi trasami jeżdżą już tramwaje w centrum Szczecina.
Przed godziną 13 na przystanku przy Placu Szarych Szeregów zamykające się drzwi w tramwaju nr 5 przytrzasnęły rękę kobiety - relacjonowała pasażerka pojazdu.
- Ja siedziałam w tramwaju, a pani za nim biegła i naciskała guzik, żeby otworzyć drzwi. Włożyła rękę, pojazd ruszył. Usłyszałam tylko uderzenie, bo było dosyć silne. Pan natychmiast się zatrzymał. Z łokcia lała się jej krew. To była starsza pani i pojechała do szpitala - opisuje sytuację pasażerka.
Przez ponad godzinę wstrzymany był ruch tramwajów między Placem Szarych Szeregów a Placem Rodła. Pojazdy ruszyły na trasy około godziny 13.30. Teraz już nie ma utrudnień dla pasażerów.
- Ja siedziałam w tramwaju, a pani za nim biegła i naciskała guzik, żeby otworzyć drzwi. Włożyła rękę, pojazd ruszył. Usłyszałam tylko uderzenie, bo było dosyć silne. Pan natychmiast się zatrzymał. Z łokcia lała się jej krew. To była starsza pani i pojechała do szpitala - opisuje sytuację pasażerka.
Przez ponad godzinę wstrzymany był ruch tramwajów między Placem Szarych Szeregów a Placem Rodła. Pojazdy ruszyły na trasy około godziny 13.30. Teraz już nie ma utrudnień dla pasażerów.

Radio Szczecin