Prokuratura Okręgowa w Gliwicach postawiła zarzuty, w związku z wypadkiem busa i autobusu na Śląsku, kierowcy, przez którego prowadzący busa stracił panowanie nad kierownicą.
67-latek z Cieszyna usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziewięciu osób i obrażeń u kolejnych siedmiu.
Jak powiedziała Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, mężczyzna zeznał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia i nie potrafił odnieść się do stawianych mu zarzutów. Z jego zeznań wynika, że nie widział jadącego z naprzeciwka pojazdu oraz nie wie, jak doszło do zdarzenia. Pamięta jedynie huk, zderzenia busa z autokarem. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.
Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Jak powiedziała Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, mężczyzna zeznał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia i nie potrafił odnieść się do stawianych mu zarzutów. Z jego zeznań wynika, że nie widział jadącego z naprzeciwka pojazdu oraz nie wie, jak doszło do zdarzenia. Pamięta jedynie huk, zderzenia busa z autokarem. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.
Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Radio Szczecin