Do 31 grudnia nie odbędzie się w Berlinie żadna impreza z udziałem ponad 5 tysięcy osób. Berliński Senat przedłużył zakaz pierwotnie obowiązujący do 24 października.
To efekt wcześniejszych ustaleń rządów federalnych, które uznały, że organizowanie masowych imprez, podczas których nie można kontrolować zachowania ich uczestników stanowi w dobie pandemii koronawirusa zbyt duże zagrożenie. To oznacza, że kibice nie zobaczą z trybun meczów dwóch berlińskich klubów - Herthy BSC i 1 FC Union w Bundeslidze, miłośnicy muzyki nie będą mogli uczestniczyć w masowych koncertach i odwołano BMW Berlin Marathon.
W innej formie odbędą się też imprezy zaplanowane na jesień - mające uczcić 30. rocznicę zjednoczenia Niemiec. Podczas konferencji, kanclerz Angeli Merkel i szefów rządów poszczególnych krajów związkowych nie zapadła decyzja, jaki los czeka popularne - także wśród turystów z Polski - bożonarodzeniowe jarmarki.
W Berlinie odnotowano dotychczas ponad 11 tysięcy przypadków zakażenia wirusem SARS - CoV- 2, 226 osób zmarło.
W innej formie odbędą się też imprezy zaplanowane na jesień - mające uczcić 30. rocznicę zjednoczenia Niemiec. Podczas konferencji, kanclerz Angeli Merkel i szefów rządów poszczególnych krajów związkowych nie zapadła decyzja, jaki los czeka popularne - także wśród turystów z Polski - bożonarodzeniowe jarmarki.
W Berlinie odnotowano dotychczas ponad 11 tysięcy przypadków zakażenia wirusem SARS - CoV- 2, 226 osób zmarło.

Radio Szczecin