Po opadach deszczu w lasach regionu pojawiły się grzyby. I - jak co roku - inspekcja sanitarna oferuje bezpłatną pomoc w ich identyfikacji.
Jednak w czasie pandemii koronawirusa wygląda to nieco inaczej, niż zwykle - na konsultację trzeba umówić się telefonicznie i na spotkanie z grzyboznawcą przyjść w maseczce. Pozostałe zasady pozostają bez zmian.
Jak podkreśla - zbierając grzyby warto trzymać się kilku reguł.
Informacji na temat konsultacji z grzyboznawcami należy szukać na stronie internetowej sanepidu.
- Przede wszystkim powinny być to grzyby świeżo zebrane, nie sprzed kilku dni, nie zaparzone, całe, z korzeniem, żeby można było ocenić, czy jest to grzyb jadalny czy też nie. Pamiętajmy, że to wszystko jest dla bezpieczeństwa osoby, która te grzyby będzie jadła - podkreśla Małgorzata Kapłan z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Jak podkreśla - zbierając grzyby warto trzymać się kilku reguł.
- Zbieramy grzyby, co do których mamy pewność. Zbieramy je do przewiewnych koszyków, a nie do reklamówek czy siatek. Nie zbieramy grzybów w okolicach wysypisk śmieci, przy ulicy... Musimy pamiętać, że grzyby wchłaniają z otoczenia metale ciężkie. Nie podajemy ich dzieciom i osobom starszym, bo są ciężkostrawne - przypomina Małgorzata Kapłan.
Informacji na temat konsultacji z grzyboznawcami należy szukać na stronie internetowej sanepidu.
- Przede wszystkim powinny być to grzyby świeżo zebrane, nie sprzed kilku dni, nie zaparzone, całe, z korzeniem, żeby można było ocenić, czy jest to grzyb jadalny czy też nie. Pamiętajmy, że to wszystko jest dla bezpieczeństwa osoby, która te grzyby będzie jadła - podkreśla Małgorzata Kapłan z sanepidu.
- Zbieramy grzyby, co do których mamy pewność. Zbieramy je do przewiewnych koszyków, a nie do reklamówek czy siatek. Nie zbieramy grzybów w okolicach wysypisk śmieci, przy ulicy... Musimy pamiętać, że grzyby wchłaniają z otoczenia metale ciężkie. Nie podajemy ich dzieciom i osobom starszym, bo są ciężkostrawne - przypomina Małgorzata Kapłan.

Radio Szczecin