Serce dzwonu z 1672 roku odnalazł zachodniopomorski policjant. Doktor Marek Łuczak, prywatnie historyk, prowadził prace ewidencyjne i porządkowe na cmentarzu w Smolęcinie i tam odnalazł zabytek.
Wcześniej, bo w 2015 roku na terenie powiatu pyrzyckiego odnalazł dzwon - bez serca - który zaginął z kościoła w Kołbaskowie. Po sprawdzeniu okazało się, że elementy do siebie pasują.
Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono.
Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy zabytek odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz - Lorentz Kökeritz. To jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba.
W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa.
Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono.
Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy zabytek odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz - Lorentz Kökeritz. To jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba.
W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa.

Radio Szczecin