Dwóch chłopców wpadło do zbiornika z wodą przy Szkole Podstawowej numer 18, przy ulicy Komuny Paryskiej w Szczecinie. Świadkowie wyciągnęli 9- i 11-latka na zewnątrz.
Nurek sprawdził zbiornik, żeby upewnić się, że nie ma tam nikogo innego – informuje starszy kapitan Franciszek Goliński, oficer prasowy szczecińskiej straży pożarnej.
- W zbiorniku były dwie osoby, zostały one wyciągnięte przez osoby postronne i została im udzielona pierwsza pomoc. Te osoby nieletnie zostały przewiezione do szpitala - dodaje Goliński.
- Podejmowane czynności w tym postępowaniu mają na celu ustalenie, czy doszło do narażenia chłopców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi Szozda.
Autorzy edycji: Joanna Chajdas, Michał Tesarski
- W zbiorniku były dwie osoby, zostały one wyciągnięte przez osoby postronne i została im udzielona pierwsza pomoc. Te osoby nieletnie zostały przewiezione do szpitala - dodaje Goliński.
Przed transportem do szpitala udało się przywrócić czynności życiowe u chłopców. Sprawa jest obecnie szczegółowo wyjaśniania - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prokurator Julia Szozda.
- Podejmowane czynności w tym postępowaniu mają na celu ustalenie, czy doszło do narażenia chłopców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi Szozda.

Radio Szczecin