Nie będzie dalszego sporu o Grenlandię, przynajmniej na linii USA - Unia Europejska. Waszyngton porozumiał się w tej sprawie z Kopenhagą.
Zadowolenia nie kryją przedstawiciele Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według Kwatery Głównej NATO, porozumienie przyczyni się do wzmocnienia bezpieczeństwa, stabilności i współpracy w kluczowym regionie. Porozumienie skomentował też w Kopenhadze szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Giuseppe Cavo Dragone.
- Przyjmujemy je z ogromnym zadowoleniem - powiedział szef Komitetu Wojskowego NATO. Nie chciał komentować szczegółowo porozumienia, ale podkreślił, że z punktu wojskowego, to kluczowy obszar. - Północna flanka arktyczna jest częścią naszych działań patrolowych, zatem z wojskowego punktu widzenia bardzo starannie dbamy o ten obszar - dodał.
A prawa do Arktyki rości sobie Rosja. To pole rywalizacji wojskowej i hybrydowej między Rosją a NATO.
- Przyjmujemy je z ogromnym zadowoleniem - powiedział szef Komitetu Wojskowego NATO. Nie chciał komentować szczegółowo porozumienia, ale podkreślił, że z punktu wojskowego, to kluczowy obszar. - Północna flanka arktyczna jest częścią naszych działań patrolowych, zatem z wojskowego punktu widzenia bardzo starannie dbamy o ten obszar - dodał.
A prawa do Arktyki rości sobie Rosja. To pole rywalizacji wojskowej i hybrydowej między Rosją a NATO.

Radio Szczecin