"Pacjentki uważają, że nie otrzymały ochrony prawnej w Polsce" - mówili podczas konferencji prasowej pełnomocnicy 26 kobiet, które skierowały skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To pacjentki dr Marii Kubisy.
- Na rozstrzygnięcie sprawy możemy poczekać nawet kilka lat - dodał adwokat Tomasz Milewski. - Liczymy na to, że Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpozna sprawy sprawnie i szybko, ale mamy świadomość tego, że procedura ta niestety może trwać wiele lat.
Akcja CBA miała miejsce ponad 3 lata temu. Prokuratura umorzyła śledztwo, nie znajdując przekroczenia uprawnień, a sąd nie uwzględnił zażalenia kobiet. Według dr Kubisy zabezpieczono około 6 tysięcy kart pacjentek, zdaniem prokuratury - 2660.

Radio Szczecin