Polska przegrała w Sofii z Bułgarią 2:3 (25:20, 29:31, 23:25, 25:19, 18:20) w piątym, ostatnim meczu grupy B mistrzostw Europy siatkarzy. To pierwsza porażka broniących tytułu Polaków w turnieju.
Bez względu na wynik tego spotkania biało-czerwoni już wcześniej zapewnili sobie awans do rundy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie.
Kapitan drużyny Aleksander Śliwka podkreślił świetną atmosferę wielkiego widowiska: - Bułgarzy bardzo ryzykowali w zagrywce. Grali naprawdę na stuprocentowym ryzyku. Atmosfera była niesamowita, my bardzo lubimy gdy jest głośno i słychać kibiców. Oczywiście wiadomo, że wolimy grać przed własną publicznością. Dla takich meczów się trenuje, pracuje i chce się grać najbardziej.
W 1/8 finału rywalem podopiecznych Nikoli Grbicia będzie reprezentacja Łotwy. Mecz Polska - Łotwa także zostanie rozegrany w Sofii i odbędzie się 19 lub 20 września.
Łotwa to 50. drużyna rankingu światowego. Polska jest liderem tej klasyfikacji. Z układu drabinki ME wynika, że na Bułgarów Polacy mogą trafić ponownie w ćwierćfinale.
Kapitan drużyny Aleksander Śliwka podkreślił świetną atmosferę wielkiego widowiska: - Bułgarzy bardzo ryzykowali w zagrywce. Grali naprawdę na stuprocentowym ryzyku. Atmosfera była niesamowita, my bardzo lubimy gdy jest głośno i słychać kibiców. Oczywiście wiadomo, że wolimy grać przed własną publicznością. Dla takich meczów się trenuje, pracuje i chce się grać najbardziej.
W 1/8 finału rywalem podopiecznych Nikoli Grbicia będzie reprezentacja Łotwy. Mecz Polska - Łotwa także zostanie rozegrany w Sofii i odbędzie się 19 lub 20 września.
Łotwa to 50. drużyna rankingu światowego. Polska jest liderem tej klasyfikacji. Z układu drabinki ME wynika, że na Bułgarów Polacy mogą trafić ponownie w ćwierćfinale.

Radio Szczecin