Mieszko wraz ze świtą, a za nim uczniowie, nauczyciele i absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I w Świnoujściu. W paradzie, która przeszła ulicami miasta, świętowali dzień patrona najstarszego w mieście liceum.
W korowodzie nie zabrakło barwnych średniowiecznych strojów i muzyki.
- Który to już pochód? Co najmniej 40 albo 50. Młodzież podekscytowana, a my nauczyciele jeszcze bardziej chyba - mówi Iwona Dominiak, nauczycielka języka polskiego, koordynatorka parady Mieszka.
- Wybierałyśmy sukienki, ale jeszcze nie przemierzałyśmy. Dzisiaj były ostatnie poprawki. - Zawsze jest takie wyróżnienie, każdy się bił o te stroje, przynajmniej za moich czasów. - Trochę się biłyśmy, ale fajnie tak reprezentować w szkołę w takiej uroczystości. - Łucznik. Strój samemu wybierałem, a rekwizyt mi polecili. - Wojowie z mieczami. Wygodne stroje, luźne bardzo. - Nawet ciepło. Ja mam ze sobą miecz, ogromną tarczę i reprezentuję gród Mieszka - mówią uczniowie.
Od lat w czasie przemarszu świty Mieszka, uczniowie w centrum miasta tańczą popularną w renesansie marazulę.
- Który to już pochód? Co najmniej 40 albo 50. Młodzież podekscytowana, a my nauczyciele jeszcze bardziej chyba - mówi Iwona Dominiak, nauczycielka języka polskiego, koordynatorka parady Mieszka.
- Wybierałyśmy sukienki, ale jeszcze nie przemierzałyśmy. Dzisiaj były ostatnie poprawki. - Zawsze jest takie wyróżnienie, każdy się bił o te stroje, przynajmniej za moich czasów. - Trochę się biłyśmy, ale fajnie tak reprezentować w szkołę w takiej uroczystości. - Łucznik. Strój samemu wybierałem, a rekwizyt mi polecili. - Wojowie z mieczami. Wygodne stroje, luźne bardzo. - Nawet ciepło. Ja mam ze sobą miecz, ogromną tarczę i reprezentuję gród Mieszka - mówią uczniowie.
Od lat w czasie przemarszu świty Mieszka, uczniowie w centrum miasta tańczą popularną w renesansie marazulę.

Radio Szczecin