Wezwania do zapłaty za sprzęt elektroniczny, którego nigdy nie kupował, zaczął dostawać mieszkaniec Iławy.
Jak się okazało, ktoś wykorzystał jego dane z dowodu osobistego. - Straty sięgają prawie 30 tysięcy złotych - mówi aspirant sztabowy Joanna Kwiatkowska z iławskiej policji. - Znajomy mieszkańca Iławy znalazł dowód osobisty. Mężczyźni, zamiast oddać go do wystawcy, posłużyli się danymi właściciela.
Policjanci ustalili, że za oszustwem stoi 27-latek. Mężczyzna będąc pracownikiem salonu sprzedaży jednego z operatorów komórkowych, zawierał umowę na dane pokrzywdzonego, dzięki czemu wyłudził między innymi tablet, laptop i telewizor.
Policjanci ustalili, że za oszustwem stoi 27-latek. Mężczyzna będąc pracownikiem salonu sprzedaży jednego z operatorów komórkowych, zawierał umowę na dane pokrzywdzonego, dzięki czemu wyłudził między innymi tablet, laptop i telewizor.

Radio Szczecin