Samorząd Świnoujścia wnioskuje o zmianę zapisów ustawy, które umożliwiłyby finansowanie przeprawy promowej po otwarciu tunelu.
Na ten cel miasto potrzebuje około 16 mln zł rocznie. By fundusze otrzymać, promy Bielik musiałyby w dalszym ciągu przewozić 2 tys. pojazdów dziennie.
Stała przeprawa między wyspami Uznam i Wolin przejezdna ma być już w przyszłym roku.
- Z chwilą otwarcia tunelu funkcjonować przestanie przeprawa Karsibór, a miasto ustawowo straci zdolność jej finansowania - wyjaśnia Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia. - Przestaną funkcjonować promy w tym maksymalnym zakresie. W związku z tym na pewno nie dostaniemy subwencji w takim dużym zakresie.
W dalszym ciągu funkcjonowały będą Bieliki, transportujące dziennie ok. 6 tys. pieszych i rowerzystów. - Wystąpiłem do zachodniopomorskich parlamentarzystów z prośbą o zmianę zapisu ustawy w taki sposób, aby przeprawa w Świnoujściu w dalszym ciągu otrzymywała dofinansowanie z subwencji drogowej, oczywiście w mniejszym zakresie - dodaje Żmurkiewicz.
Teraz miasto otrzymuje 25 mln zł dotacji. 15 mln dokłada z budżetu.
Stała przeprawa między wyspami Uznam i Wolin przejezdna ma być już w przyszłym roku.
- Z chwilą otwarcia tunelu funkcjonować przestanie przeprawa Karsibór, a miasto ustawowo straci zdolność jej finansowania - wyjaśnia Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia. - Przestaną funkcjonować promy w tym maksymalnym zakresie. W związku z tym na pewno nie dostaniemy subwencji w takim dużym zakresie.
W dalszym ciągu funkcjonowały będą Bieliki, transportujące dziennie ok. 6 tys. pieszych i rowerzystów. - Wystąpiłem do zachodniopomorskich parlamentarzystów z prośbą o zmianę zapisu ustawy w taki sposób, aby przeprawa w Świnoujściu w dalszym ciągu otrzymywała dofinansowanie z subwencji drogowej, oczywiście w mniejszym zakresie - dodaje Żmurkiewicz.
Teraz miasto otrzymuje 25 mln zł dotacji. 15 mln dokłada z budżetu.

Radio Szczecin