Katastrofa ekologiczna na Odrze to niejedyny problem wód w regionie. Jeziora w pobliżu Drawna wysychają. To m.in. z powodu trwających upałów i braku opadów deszczu. Mieszkańcy proszą o pomoc, ponieważ niski poziom wód zabije ruch turystyczny w gminie.
W ciągu roku na trzech jeziorach: Grażyna, Adamowo i Lubie, woda obniżyła się o metr - alarmuje Małgorzata Buchajczyk, mieszkanka Drawna oraz radna powiatu Choszczeńskiego.
- To są jeziora przepływowe, przez które przepływa rzeka Drawa. Obecnie, w związku z obniżeniem dna na moście, więcej wody wypływa z Drawą, niż przypływa. Należy stosować mechanizm, który opracowały Wody Polskie, żeby tę wodę w jakiś sposób zatrzymać - podkreśla Buchajczyk.
W rozwiązanie problemu włączył się też poseł PiS Czesław Hoc.
- Chcemy zabezpieczyć ujęcia wodne, by przeciwdziałać zanikaniu tych jezior, ale też zwiększyć ich walor, żeby one przetrwały - mówi Hoc.
W czwartek, na zaproszenie mieszkańców oraz posła PiS, na spotkanie przyjechał zastępca prezesa Wód Polskich Janusz Wrona, który zapewnił, że postara się, by przepływ rzeki Drawy do jezior został uregulowany.
- To są jeziora przepływowe, przez które przepływa rzeka Drawa. Obecnie, w związku z obniżeniem dna na moście, więcej wody wypływa z Drawą, niż przypływa. Należy stosować mechanizm, który opracowały Wody Polskie, żeby tę wodę w jakiś sposób zatrzymać - podkreśla Buchajczyk.
W rozwiązanie problemu włączył się też poseł PiS Czesław Hoc.
- Chcemy zabezpieczyć ujęcia wodne, by przeciwdziałać zanikaniu tych jezior, ale też zwiększyć ich walor, żeby one przetrwały - mówi Hoc.
W czwartek, na zaproszenie mieszkańców oraz posła PiS, na spotkanie przyjechał zastępca prezesa Wód Polskich Janusz Wrona, który zapewnił, że postara się, by przepływ rzeki Drawy do jezior został uregulowany.

Radio Szczecin