Na szczęście to był tylko rozładowany telefon - policja odnalazła mężczyznę, który - jak podejrzewano - miał topić się w jeziorze Krosino w Złocieńcu w powiecie drawskim.
Służby otrzymały zgłoszenie po godzinie 13. Na miejsce zadysponowano dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej oraz nurków PSP z Piły.
Jak poinformował nas dyżurny, ostatecznie zaginionego odszukali policjanci, znajdował się na lądzie. Bliscy nie mieli z nim kontaktu, bo wyładowała się bateria w jego telefonie.
Jak poinformował nas dyżurny, ostatecznie zaginionego odszukali policjanci, znajdował się na lądzie. Bliscy nie mieli z nim kontaktu, bo wyładowała się bateria w jego telefonie.

Radio Szczecin