Aby zasmakować owoców rosnących na południu Europy albo w krajach tropikalnych nie trzeba wyjeżdżać z Polski. Wystarczy pojechać do... Żeliszewa (powiat choszczeński). Uprawniane są odmiany owoców z najdalszych krajów świata.
Uprawę postanowiliśmy założyć ze względu na ocieplający się klimat w Polsce - zaznacza rolnik z Żeliszewa.
- Mamy bardzo ciepłe lato już chyba trzeci rok z rzędu. Wyhodowaliśmy już arbuza czy melona. W tym roku mieliśmy możliwość sprowadzenia melonów z Hiszpanii, więc mieliśmy skalę porównawczą. Okazało się, że niczym nie ustępuje naszemu melonowi, a nawet jest słodszy i lepszy - mówi pan Sławomir.
Uprawiamy też warzywa z krajów dalekiej Azji, które w nazewnictwie oraz ich wymowie są skomplikowane dla konsumenta - dodaje pani Małgorzata.
- Na przykład tatsoi, pak choi, mizuny, czyli rodzaje kapusty - podkreśliła pani Małgorzata.
Dla niedowiarków przy gospodarstwie Państwa Dobrodziej w Żeliszewie jest sklepik, gdzie można kupić egzotyczne owoce i warzywa hodowane na polskiej ziemi.
- Mamy bardzo ciepłe lato już chyba trzeci rok z rzędu. Wyhodowaliśmy już arbuza czy melona. W tym roku mieliśmy możliwość sprowadzenia melonów z Hiszpanii, więc mieliśmy skalę porównawczą. Okazało się, że niczym nie ustępuje naszemu melonowi, a nawet jest słodszy i lepszy - mówi pan Sławomir.
Uprawiamy też warzywa z krajów dalekiej Azji, które w nazewnictwie oraz ich wymowie są skomplikowane dla konsumenta - dodaje pani Małgorzata.
- Na przykład tatsoi, pak choi, mizuny, czyli rodzaje kapusty - podkreśliła pani Małgorzata.
Dla niedowiarków przy gospodarstwie Państwa Dobrodziej w Żeliszewie jest sklepik, gdzie można kupić egzotyczne owoce i warzywa hodowane na polskiej ziemi.

Radio Szczecin