Musimy dalej walczyć o pamięć o naszych przodkach - 80 lat od mordu w Parośli, który zapoczątkował serię zbrodni na Wołyniu szczecińskie stowarzyszenie kresowian "Kresy Wschodnie - Dziedzictwo i Pamięć" zebrało się na Cmentarzu Centralnym.
9. lutego 1943 roku mieszkańcy wsi zostali wymordowani przez oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii. To była wieś jakich wtedy było wiele - mówi profesor Czesław Partacz z Wydziału Nauk Humanistycznych Politechniki Koszalińskiej. - To była mała wioseczka, jakich były tysiące na Wołyniu, mieszkało tam około 140. ludzi, a ocalało tylko 12 osób, z różnymi obrażeniami.
Zbrodnia w Parośli była początkiem trwającej do 1944 roku rzezi Wołyńskiej, której kulminacją była krwawa niedziela 11. lipca 1943 roku. Szacuje się, że podczas całej rzezi wołyńskiej mogło zginąć nawet 60 tysięcy Polaków.
Zbrodnia w Parośli była początkiem trwającej do 1944 roku rzezi Wołyńskiej, której kulminacją była krwawa niedziela 11. lipca 1943 roku. Szacuje się, że podczas całej rzezi wołyńskiej mogło zginąć nawet 60 tysięcy Polaków.

Radio Szczecin